wydrukuj poleć znajomym zamów materiały
Od ilu lat pracuje Pani/Pan na różnych stanowiskach menedżerskich:

powyżej 20 lat
powyżej 15 lat
powyżej 10 lat
powyżej 5 lat
poniżej 5 lat
jeszcze nie byłam/-em menedżerem
nie chcę być menedżerem


Subskrypcja najnowszych ofert pracy





Nasi partnerzy:

rp.pl
gazeta.pl
onet.pl
interia.pl
wp.pl

Prof. Jerzy Żyżyński: Złoty powinien być silniejszy 2016.08.26

Warszawa - 26 sierpnia 2016 - "Trzeba się zastanowić nad tym, skąd się biorą w Polsce niskie płace. Jednym z powodów jest to, że wysokie są inne koszty, np. koszty importu. To efekt relatywnej słabości złotego: kurs rynkowy jest dużo słabszy od kursu wynikającego z relacji parytetów siły nabywczej. Dla eksporterów to korzystna sytuacja, ale słaby złoty podraża import, a nasza gospodarka jest bardzo importochłonna. Dlatego jestem zwolennikiem silniejszego złotego, czyli zbliżenia kursu rynkowego do kursu parytetowego. W krajach rozwiniętych kurs rynkowy jest zrównany z parytetowym. Problemem nie są stopy procentowe NBP, tylko oprocentowanie kredytów dla firm w bankach, które pozostaje stosunkowo wysokie" - powiedział Grzegorzowi Siemionczykowi, członek Rady Polityki Pieniężnej prof. dr hab. Jerzy Żyżyński.

Prof. dr hab. Jerzy Żyżyński, członek Rady Polityki Pieniężnej, kierownik Zakładu Gospodarki Publicznej na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.
Foto dzięki uprzejmości rp.pl /Jerzy Dudek
 

Warszawa – 26 sierpnia 2016

Dzięki uprzejmości dziennika „Rzeczpospolita” zamieszczamy poniżej pełny tekst wywiadu, jakiego udzielił redaktorowi Grzegorzowi Siemionczykowi z Redakcji dziennika „Rzeczpospolita”, członek Rady Polityki Pieniężnej prof. dr hab. Jerzy Żyżyński.


Złoty powinien być silniejszy


Problemem nie są stopy procentowe NBP, tylko oprocentowanie kredytów dla firm w bankach, które pozostaje stosunkowo wysokie – powiedział Grzegorzowi Siemionczykowi, członek Rady Polityki Pieniężnej prof. Jerzy Żyżyński.

Grzegorz Siemionczyk, „Rzeczpospolita”: W lipcu prezes NBP Adam Glapiński powiedział, że wzrost PKB w tym roku będzie bliższy 4 proc. Po rozczarowującym pierwszym półroczu RPP porzuci ten optymizm?

Prof. Jerzy Żyżyński: Nie zapominajmy, że efekty polityki rządu, która jest wybitnie pro popytowa, dopiero zaczynają się uwidaczniać. Dzięki nim koniunktura w drugim półroczu powinna być lepsza, niż w pierwszym.
Po danych widać, że takie bodźce, jak program 500+, są naszej gospodarce potrzebne.

Nie sądzi Pan, że rząd powinien raczej pobudzać inwestycje? Konsumpcja rosła coraz szybciej i bez 500+, choćby dzięki dobrej sytuacji na rynku pracy. Dziś to w zasadzie jedyny motor wzrostu naszej gospodarki.

Oczywiście, że kluczowe są inwestycje. Ale firmy muszą mieć motywy, żeby inwestować. Takim motywem jest zaś koniunktura, czyli wzrost popytu – krajowego i zagranicznego. Choćby dlatego działania pro popytowe są wskazane.
Zresztą, polski kapitalizm od początku lat 90. budowany jest przy małym zasobie pieniądza i w efekcie niskim popycie.

Tezę, że problemem polskiej gospodarki jest mały zasób pieniądza, głosi Pan od dawna. Co ma Pan na myśli?

W Polsce relacja podaży pieniądza, tzw. agregatu M2 (gotówka i oszczędności w bankach – red.), do PKB, należy do najniższych w Europie. Czyli mamy mały zasób transakcyjnego i zakumulowanego pieniądza.
Ten ostatni został zredukowany na początku transformacji wskutek błędnej polityki.
Inflacja była wtedy bardzo wysoka, ceny wzrosły o kilkaset procent rocznie, ale oszczędności nie zostały zwaloryzowane. W efekcie zasób pieniądza spadł z ok. 60 do 30 proc. PKB, Polacy zbiednieli, bo ich oszczędności drastycznie straciły na wartości.
Na Zachodzie relacja pieniądza M2 do PKB to ponad 100 proc., a w Chinach 190 proc. PKB.
Nagromadzone oszczędności to ważne źródło popytu, bo wydatki – zwłaszcza większe – finansujemy nie tylko z bieżących dochodów.
W normalnych warunkach to z oszczędności, a nie za pieniądze od firm pożyczkowych, kupuje się droższe produkty trwałego użytku, remontuje mieszkanie, kupuje prezent dziecku na święta, wczasy za granicą.
Z kolei po zakończeniu aktywności zawodowej nagromadzone oszczędności powinny uzupełniać przychód z emerytury. Ale płace Polaków są bardzo niskie, nie są oni w stanie zgromadzić solidnego zasobu oszczędności.
To znów jest skutkiem błędnych teorii, które przyjęli autorzy transformacji.
Za nadrzędny cel przyjęli walkę z inflacją, a to oznaczało konieczność duszenia popytu, a więc duszenia wynagrodzeń.
Ukuto obłędną koncepcję „nawisu inflacyjnego", skasowano oszczędności Polaków i kultywowano obłędną doktrynę niskich kosztów pracy.

Z drugiej strony niskie koszty pracy przyczyniły się do napływu inwestycji zagranicznych do Polski, pozwoliły rozwinąć się naszym eksporterom...

Oczywiście, to prawda, że musimy dbać o konkurencyjność międzynarodową, ale nie trzeba tego robić forsując niskie koszty pracy. Bo taka strategia oznacza, że rozwijamy się pod warunkiem, że jesteśmy biedni.
Ale jeśli mamy, jako kraj jakiekolwiek ambicje, to musimy tę strategię zmienić.

Prof. dr hab. Jerzy Żyżyński
Foto dzięki uprzejmości radio.opole.pl
 
Jak można problem niskiego zasobu pieniądza rozwiązać?


Utraconych w czasie transformacji pieniędzy nie można ludziom po prostu oddać, nie da się tak łatwo odtworzyć utraconego zasobu pieniądza, oszczędności trzeba stopniowo odbudować.
Kiedyś miałem pomysł, by utworzyć bank emerytalny, dokapitalizowany przez NBP.
Bank wypłacałby dodatek do emerytur.
To byłby program 500+ dla starszych, namiastka tych środków, które ludzie powinni czerpać z oszczędności, które by mieli, gdyby gospodarka działała jako normalny system rynkowy.

To działałoby na wydatki, a nie na oszczędności.

Jeden z moich kolegów z UW, profesor ekonomii, w wydanej niedawno i dobrze przyjętej książce proponował, by rozszerzyć funkcje tzw. senioratu, by bank centralny w większym zakresie finansował wydatki publiczne.
To bezpośrednie oddziaływanie głównie na popyt, finansowanie luzowaniem ilościowym wydatków budżetowych, co jest prawnie zakazane.
Natomiast w mojej koncepcji chodziło o coś innego, o rekonstrukcję zasobu pieniądza M2.
Środki stanowiące pasywa banków czyli zasób oszczędności, to druga „warstwa" M2, zatem ten bank emerytalny przyczyniałby się do odbudowy zasobu pieniądza.
Otrzymane na ten cel pieniądze wprowadzałby do gospodarki, finansując np. projekty rozwojowe, a jego zyski miałyby być przeznaczone na dodatki emerytalne.
Gdyby dzięki inwestycjom tworzone były moce produkcyjne, pozwalające zaspokoić wzrost popytu, to proces ten nie groziłby wywoływaniem nadmiernej inflacji.

Czy programy ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej (QE), które prowadzą zachodnie banki centralne, to nie jest właśnie zwiększanie zasobu pieniądza w gospodarce? Czy taki program nie miałby zastosowania w Polsce?

Mój pomysł to dywagacje czysto teoretyczne. Zapewne utworzenie banku emerytalnego w takiej formule byłoby poniekąd pewną formą QE. Zasilałoby gospodarkę w pieniądz, ale byłby on od razu ukierunkowany: na inwestycje, reindustrializację.
Trzeba by to jednak robić ostrożnie, bo równowagę w gospodarce łatwo naruszyć, a trudno odzyskać.
Warto jednak przypomnieć, że niektórzy ekonomiści obawiali się, że QE spowoduje skok inflacji, tymczasem nic takiego się nie stało, bo emisja pieniądza zasiliła bilanse banków poprawiła ich płynność i pozwoliła przetrwać kryzys, ale pieniądze te w ograniczonym zakresie trafiły do gospodarki.

Prof. dr hab. Jerzy Żyżyński
Foto dzięki uprzejmości radio.opole.pl
 
Drugą bolączką polskiej gospodarki, o której pan wspomniał, są niskie płace. Rząd chyba tę diagnozę podziela, skoro wprowadził minimalną stawkę godzinową, a płacę minimalną podwyższył bardziej, niż chcieli pracodawcy. Wymuszane podwyżki płac to dobry kierunek?


Tak. Z tym, że to też trzeba by robić ostrożnie, bo polska gospodarka jest uzależniona od niskich płac. Przedsiębiorcy…

Można się spotkać z tezą, że szybki wzrost płac wymusiłby modernizację firm, zwiększył ich innowacyjność i w efekcie podniósł konkurencyjność...

To prawda, ale nie jestem zwolennikiem szokowych działań. Trzeba działać metodą małych kroków.
Trzeba się zastanowić nad tym, skąd się biorą w Polsce niskie płace.
Jednym z powodów jest to, że wysokie są inne koszty, np. koszty importu.
To efekt relatywnej słabości złotego: kurs rynkowy jest dużo słabszy od kursu wynikającego z relacji parytetów siły nabywczej.
Dla eksporterów to korzystna sytuacja, ale słaby złoty podraża import, a nasza gospodarka jest bardzo importochłonna.
Dlatego jestem zwolennikiem silniejszego złotego, czyli zbliżenia kursu rynkowego do kursu parytetowego.
W krajach rozwiniętych kurs rynkowy jest zrównany z parytetowym.

Jest pan największym w RPP zwolennikiem dalszego obniżania stóp, a przecież to osłabiłoby złotego.

Złoty powinien się umacniać w reakcji na siłę gospodarki.
A skąd się bierze jej siła?
Z tego, że więcej i bardziej wydajnie produkujemy.
To wymaga wzrostu nakładów inwestycyjnych, w czym niższy koszt kredytu byłby pomocny. Mam jednak świadomość, że obniżka stóp procentowych z obecnego poziomu byłaby umiarkowanie efektywna.
Problemem nie są bowiem stopy banku centralnego tylko oprocentowanie kredytów dla firm w bankach, które choć wyraźnie spadło w ostatnich latach, pozostaje stosunkowo wysokie. Utrzymująca się nadpłynność sektora bankowego to właśnie przejaw tego, że kredyt jest za drogi dla potencjalnych kredytobiorców.
Uważam, że bank centralny powinien ograniczyć absorbowanie tej nadpłynności, żeby skłonić banki komercyjne do jej wykorzystania.


Prof. dr hab. Jerzy Żyżyński

Członek Rady Polityki Pieniężnej
(kadencja: 30 III 2016 – 30 III 2022)

Urodził się 6 sierpnia 1949 roku w Łomży.

Absolwent Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.

W 1983 roku uzyskał stopień naukowy doktora, a w 1997 roku doktora habilitowanego na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.

W 2011 roku otrzymał tytuł profesora nauk ekonomicznych.

Odbył staże zagraniczne na Uniwersytecie Panamskim (1987 r.), Uniwersytecie w Edynburgu (1992 r.), Uniwersytecie w Glasgow (1994 r.) oraz w Le Moyne College w Syracuse, USA jako visiting professor (2002 r.).

Prof. dr hab. Jerzy Żyżyński
Foto dzięki uprzejmości Rady Polityki Pieniężnej
 
Od 1974 roku pracownik Uniwersytetu Warszawskiego – od 2002 roku kierownik Zakładu Gospodarki Publicznej Wydziału Zarządzania UW.

Wykładał również w Wyższej Szkole Ekonomiczno-Humanistycznej im. prof. Szczepana A. Pieniążka w Skierniewicach oraz Szkole Bankowości i Ubezpieczeń, a także w Wyższej Szkole Gospodarowania Nieruchomościami.

W latach 1981-1985 pracownik Głównego Urzędu Statystycznego, od 1985 roku do 1989 roku zatrudniony w Centrum Badania Opinii Społecznej, a w latach 1993-1996 w Biurze Studiów i Ekspertyz przy Kancelarii Sejmu RP.

Członek Komitetu Nauk Ekonomicznych PAN, Rady Społeczno-Gospodarczej przy Rządowym Centrum Studiów Strategicznych (1998-2006) oraz Narodowej Rady Rozwoju (2008-2010).

Autor książek, podręczników akademickich i rozpraw naukowych z zakresu makroekonomii, statystyki oraz polityki gospodarczej i polityki pieniężnej.

Poseł na Sejm VII i VIII kadencji z ramienia PiS.

18 marca 2016 powołany przez Sejm RP w skład Rady Polityki Pieniężnej.

Telefon: 22 55 34 112
E-mail: zyzynski@wz.uw.edu.pl  


Foto dzięki uprzejmości rp.pl
 

Źródła:

Dziennik „Rzeczpospolita”

http://www.rp.pl/  

Rada Polityki Pieniężnej

http://www.nbp.pl/  



ASTROMAN Magazine - 2016.08.19

Królowa Elżbieta II uhonorowała Profesor Annę Dominiczak Orderem Imperium Brytyjskiego "Dama Komandor"


http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=2107  


ASTROMAN Magazine - 2016.08.18

Maciej Kozłowski: Jak kosmos pomógł Internetowi opanować świat


http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=2106  


ASTROMAN Magazine - 2016.08.01

Ministerstwo Rozwoju wysłało do konsultacji projekt "Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju"

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=2098  


ASTROMAN Magazine - 2016.06.02

Narodowe Centrum Badań Jądrowych planuje budowę badawczego reaktora nowej generacji High Temperature Gas Reactor - HTGR


http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=2072  


ASTROMAN Magazine - 2016.05.25

John Baird, Raytheon Integrated Defence Systems: Realizujemy z polskimi firmami program Poland Patriot


http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=2069  


ASTROMAN Magazine - 2016.05.13

Cel: Polska w prestiżowej grupie krajów G20


http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=2063  


ASTROMAN Magazine - 2015.10.25

Intel Technology Poland czyli Polacy tworzą nowoczesne technologie teleinformatyczne dla świata w Gdańsku


http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1985  


ASTROMAN Magazine - 2015.10.24

Wywiad z Prof. Romualdem Krajewskim, Prezydentem Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów UEMS na kolejną kadencję w latach 2016-2019


http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1984  


ASTROMAN Magazine - 2015.04.08

Daniel Boniecki, McKinsey & Company: Polska gospodarka może awansować do światowej ekstraklasy


http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1901  



ASTROMAN Magazine

Publikacja tekstów pochodzących z wydawnictw prasowych bądź elektronicznych prezentowanych w ASTROMAN Magazine nie ma charakteru komercyjnego, służy wyłącznie celom edukacyjnym, dydaktycznym i naukowym - zgodnie z Ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994 r. (Dz. U. z dn. 23.02.1994 r. nr 24, poz. 83).



Editor-in-Chief of ASTROMAN magazine: Roman Wojtala, Ph.D.


wydrukuj ten artykuł
  strona: 1 z 1
polecamy artykuły
Rada Ministrów przyjęła Konstytucję Biznesu
Polski Fundusz Rozwoju nowym inwestorem w Grupie WB Electronics
Intelligent World Drive - five continents in five months. On the road to autonomous driving: Mercedes-Benz on automated worldwide test drive
BMW Connected further expands its digital ecosystem. BMW is now integrated with the Google Assistant
EICMA 2017: How Bosch is taking the motorcycle into the future. Bosch's two-wheeler and powersports business is growing twice as fast as the market
Raytheon Immersive Design Center wins Aviation Week 2017 Program Excellence award
Lockheed Martin Receives Contract to Develop Compact Airborne High Energy Laser Capabilities
Fujitsu, Lenovo and Development Bank of Japan form PC Joint Venture
Newest Cisco tech for the future of work will keep you occupied. Daylight Saving Time: Putting one extra hour to good use
Boeing HorizonX Invests in Advanced Materials Producer Gamma Alloys
For 10 years running, the Family Office Club is the premier community for more than 1,500 registered family offices who manage USD1 trillion+ in assets
SHIFT 2017: Intel Hosts Forum to Help Businesses Create New Revenue Opportunities in Midst of Digital Reset
Cisco and Google Partner on New Hybrid Cloud Solution, Enabling Apps to Span On-Premises Environments and Google Cloud Platform
deepsense.ai popularize machine learning at European universities as part of the Intel Nervana AI Academy
Intel Pioneers New Technologies to Advance Artificial Intelligence. Announcing Industry's First Neural Network Processor
strona główna  |  oferty pracy  |  executive search  |  ochrona prywatności  |  warunki używania  |  kontakt     RSS feed subskrypcja RSS
Copyright ASTROMAN © 1995-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: TAU CETI.