 |
|
The Supervisory Board of BRE Bank has appointed Cezary Stypułkowski for the new CEO as per October 1, 2010.
Photo: BRE Bank
|
| |
Warsaw, Poland - August 2, 2010
Change in BRE Management Board, Cezary Stypułkowski appointed new CEO of third largest Polish bank
The Supervisory Board of BRE Bank has today appointed
Cezary Stypułkowski for the new CEO as per October 1, 2010, subject to the approval of the relevant authorities.
Until now he has been
Managing Director and Head of Central and Eastern European Investment Banking at J.P. Morgan in London.
At the same time, the
Supervisory Board has released
Mariusz Grendowicz from his position as CEO of BRE Bank with immediate effect.
Until October 1, 2010, the company will be headed by
Wiesław Thor who at present is
Executive Vice President of the Management Board and Chief Risk Officer.
The Management Board of BRE Bank continues to consists of:
Karin Katerbau (Executive Vice President and CFO),
Przemysław Gdański (Head of Corporate Banking),
Hans Dieter Kemler (Head of Investment Banking),
Jarosław Mastalerz (Head of Retail Banking),
Christian Rhino (COO).
The first two quarters of 2010 look very promising for
BRE.
Consolidated pre-tax profit and net profit in
Q2 2010 amounted to
PLN 171.0m and
PLN 124.3m respectively and were by
8.4% and 7.7% higher than in Q1 2010.
There is a clear upward trend.
BRE Bank Group’s consolidated financial report for H1 2010 will be published on 4 August before start of quotations at
WSE.
“We are very pleased that we were able to win Cezary Stypułkowski as new Chief Executive Officer and President of the Management Board of BRE Bank. As an experienced CEO he has proved his leadership skills already in different challenging positions in Central and Eastern European financial services sector”, said
Maciej Leśny, Chairman of the Supervisory Board of BRE Bank.
“At the same time, we would like to thank Mariusz Grendowicz and wish him all the best for the future, both professionally and personally”, he said.
 |
Maciej Leśny, Chairman of the Supervisory Board of BRE Bank.
Photo: Transformation, Integration and Globalization Economic Research (TIGER) |
| |
“Central and Eastern Europe is the second domestic market of Commerzbank. With Cezary Stypułkowski we will be strengthened by an experienced manager who will continue to implement and further develop the new strategy of BRE Bank”,
said
Andre Carls, Deputy Chairman of the Supervisory Board of BRE Bank and CEO Central & Eastern Europe of Commerzbank AG.
Cezary Stypułkowski
Cezary Stypułkowski (53), is a graduate from Warsaw University, where he obtained a
PhD in corporate and financial law.
In the late eighties he was
Fulbright Scholar at Columbia University Business School.
Since 2006, he headed the
investment banking activities of J.P. Morgan in Central and Eastern Europe.
Previously, he was
CEO of the largest Polish insurance company, PZU.
He and his team have successfully managed the group for three years, tripling its valuation and net profits.
From 1991 to 2003 he was
President and CEO of Poland's oldest bank, Bank Handlowy w Warszawie SA .
In 1997 he has launched the company to the stock market in one of the most successful
IPOs at the
WSE ever.
He has also managed very complex merger between
Handlowy and
Citibank’s operations in Poland.
Mr. Stypułkowski was a member of
Deutsche Bank International Advisory Board, member of
INSEAD International Council, a member of the
Board of Directors of Institute of International Finance in Washington and a member of
Geneva Association.
Cezary Stypułkowski is married to Polish journalist and book writer Anna Majewska and has a 28-year-old son.
Wiesław Thor
Wiesław Thor graduated from the
Faculty of Economy of the Warsaw School of Economics in Warsaw.
He joined
BRE Bank in 1990 and became
Head of Risk in May 2000.
In August 2002 he joined
Bank Handlowy w Warszawie as Managing Director.
Returning to
BRE Bank in November 2002, he was appointed
Member of the Management Board and Chief Risk Officer.
In 2008 he was appointed the
Executive Vice President of BRE.
Wiesław Thor is a professional trainer in credit, graduating from
KPMG/University of South Carolina/ Wachovia Bank.
He is a lecturer of the
Warsaw Institute of Banking and the
Warsaw School of Economics.
He is a member of the
Steering Committee of Risk Management Association European Credit & Risk Management Round Table and
GARP Polska.
Media contact:
Roman Jamiołkowski
roman.jamiolkowski@brebank.pl
Rzecznik prasowy BRE Banku
ul. Senatorska 18
00-950 Warszawa
tel: +48 22 829 02 72
fax: +48 22 829 02 97
http://media.brebank.pl/
http://media.brebank.pl/en/pr/166578/change-in-bre-management-board-cezary-stypulkowski-appointed-new-ceo-of-third-largest-polish-bank
Burzliwy żywot najmłodszego prezesa banku
Miał 34 lata, gdy przejął stery Banku Handlowego.
Przez 12 lat omijał afery, mielizny i rafy.
Dopiero
jako prezes PZU zderzył się z górą lodową. Potężną i surową.
Mawia, że
jest dzieckiem PGR.
Jego ojciec był w PRL dyrektorem wielkiego państwowego gospodarstwa rolnego na Mazurach.
Cezary Stypułkowski do dziś jest zameldowany w Mikołajkach.
Ale jego ostatnim miejscem pobytu był
Londyn.
Wkrótce na dłużej zamieszka w Warszawie, gdyż rada nadzorcza banku
BRE zaakceptowała go na stanowisko
prezesa.
 |
|
Cezary Stypułkowski został prezesem Banku Handlowego, gdy miał 34 lata.
Foto: BRE Bank SA
|
| |
Urodził się w 1956 roku w Mrągowie.
W 1975 roku w Olsztynie skończył dobre III Liceum im. Mikołaja Kopernika.
Potem na Uniwersytecie Warszawskim studiował na wydziale prawa, a jeszcze później nauk politycznych i dziennikarstwa.
Nie był kontestatorem i nie zamierzał walczyć z systemem, który w końcu lat 70. wpadł w zadyszkę.
Należał do
SZSP, choć nie pełnił żadnych funkcji i nie miał temperamentu działacza politycznego.
Raz zrobił wyjątek. Został
delegatem na III Zjazd organizacji studenckiej w grudniu 1980 roku. Zjazd był burzliwy, kilka razy odwoływano przewodniczących Komisji Statutowej. Stypułkowski został kolejnym i sprawnie przeprowadził zjazd do końca.
Odtąd był znany w środowisku działaczy młodzieżowych, którzy odcisnęli się na życiu politycznym Polski lat 80. i 90.
Polityka nie była jego pasją. Wolał karierę naukową.
Chętnie przystał na propozycję pozostania w
Katedrze Zarządzania Gospodarką Narodową, w której pracowali m.in.:
Hanna Gronkiewicz, Witold Modzelewski, Cezary Balasiński - ludzie, którzy w
III RP stali się znanymi postaciami.
W 1989 roku
Stypułkowski obronił pracę doktorską na temat "
Pozycja ministra przemysłu jako organu założycielskiego przedsiębiorstw", której promotorem był wybitny prawnik
profesor Ludwik Bar.
Karnawał "Solidarności" trwał w najlepsze, gospodarka znajdowała się w coraz większym chaosie, a władze PRL wymyślały sposoby na jej naprawę.
Gdy w październiku 1980 roku powstała
Komisja ds. Reformy Gospodarczej, a po kilku miesiącach
Urząd Pełnomocnika ds. Reformy Gospodarczej, prof. Ludwik Bar został szefem jednego z zespołów i zaproponował
Stypułkowskiemu współpracę.
Tak młody prawnik poznał ludzi, którzy przez prawie dziesięć lat rządzili Polską, próbując ją (mało skutecznie) naprawiać:
Władysława Bakę, ekonomistę, członka Biura Politycznego KC PZPR, późniejszego prezesa NBP, oraz
Zdzisława Sadowskiego, wicepremiera, który w latach 80. wprowadzał reformy próbujące pogodzić socjalizm z rynkiem.
Poznał też młodych działaczy partyjnych -
Marka Borowskiego i Aleksandra Kwaśniewskiego.
W książce "
Kto jest kim w Polsce. Inaczej" z 1985 roku
Władysław Baka mówi:
"Interesujący jest casus utalentowanego, młodego prawnika Cezarego Stypułkowskiego. (...) Poprosił mnie o oddelegowanie z uczelni do pracy nad reformą. Na pewno dziś jest to jeden z najlepszych prawników znających mechanizmy funkcjonowania gospodarki".
Stypułkowski nie poszedł jednak za
Władysławem Baką do NBP.
-
"Chemia" była między mną i profesorem Zdzisławem Sadowskim - wspomina nasz bohater.
Sadowski, świetnie władający angielskim - co wówczas było rzadkie nawet wśród naukowców - zachęcał
Stypułkowskiego do szlifowania języka. Często rozmawiali po angielsku.
Zapewne w latach 80. poznał też
Leszka Balcerowicza, który pracował nad własną, znacznie bardziej radykalną wersją reformy.
Stypułkowski nie pamięta pierwszego spotkania, ale gdy we wrześniu 1989 roku
Balcerowicz został wicepremierem, nie był dla niego osobą obcą.
Przełom ustrojowy zastał go w USA.
Kilka dni przed wyjazdem miał przypadkowe spotkanie z
Aleksandrem Kwaśniewskim:
- Szczęściarz z ciebie - mówił przyszły prezydent. - A my w tym bałaganie musimy zostać...
Korzystając z hojności
Fundacji Fulbrighta, w 1988 roku
Stypułkowski rozpoczął studia na
Business School Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku.
Praktykował w
Chemical Bank i w nowojorskim oddziale
Citibanku.
Opieką otoczył go
Bill Rhodes, wpływowa postać amerykańskich finansów,
Senior Vice Chairman Citigroup, który w latach 80. walnie przyczynił się do rozwiązania kryzysu zadłużenia krajów
Trzeciego Świata.
Rhodes znał Polskę i próbował zachęcić rząd
PRL do operacji zamiany długów na udziały.
„Gdy w 1987 roku Bill Rhodes spotkał Stypułkowskiego w Warszawie, ten ostatni był jednym z »młodoturków« polskiej bankowości przymierzających się do budowy kapitalistycznej gospodarki” - pisał przed dziesięciu laty miesięcznik „
The Banker”.
„Rhodes spotkał go ponownie, gdy Stypułkowski odbywał studia w Columbia Business School. Zaproponował mu szkolenie i przygotowanie do roli w przyszłych operacjach Citi w Polsce”.
Na początku 1991 roku otrzymał propozycję objęcia funkcji
prezesa Banku Handlowego.
Propozycję złożył
Leszek Balcerowicz.
W efekcie
Stypułkowski został najmłodszym prezesem banku.
- Czy mając 34 lata, wiedział pan, jak kierować takim bankiem? - pytam.
- Wiedziałem więcej niż inni - odpowiada bez fałszywej skromności.
Obsługujący polski dług
Bank Handlowy prowadził między innymi rachunki
FOZZ. Jednak nawet najwięksi przeciwnicy nie byli w stanie powiązać Stypułkowskiego z aferą, który zajął fotel prezesa, gdy fundusz był już w likwidacji.
Pod 12-letnim kierownictwem Stypułkowskiego Bank Handlowy stał się liderem bankowości korporacyjnej. Był pierwszą polską instytucją komercyjną i pierwszym bankiem w
Europie Centralnej i Wschodniej, który uzyskał rating i wyemitował (w 1995 roku)
euroobligacje na międzynarodowych rynkach kapitałowych.
W 1994 roku
Aleksander Kwaśniewski proponował
Stypułkowskiemu stanowisko ministra finansów. Stało się to, gdy
Marek Borowski podał się do dymisji po odwołaniu przez premiera
Waldemara Pawlaka wiceministra
Stefana Kawalca.
Stypułkowski odmówił, ale zatrudnił
Kawalca jako doradcę w
Banku Handlowym, a potem w
PZU.
To najbardziej zdumiewający tandem w świecie finansów: były opozycjonista, współpracownik miesięcznika "
Głos" związanego z Antonim Macierewiczem -
Kawalec oraz
Stypułkowski - dawny działacz młodzieżowy i współpracownik rządu
PRL w czasie stanu wojennego.
I tym razem "chemia" zagrała.
Stypułkowski bardzo ceni analityczny umysł
Kawalca - matematyka i finansisty.
W 1997 roku
Bank Handlowy wszedł na giełdę (prywatyzację przygotowywał między innymi Kawalec). Pakiety akcji sprzedano trzem zagranicznym korporacjom:
JP Morgan, Swedbank i Zurich Insurance, a także inwestorom mniejszym i pracownikom banku.
Handlowy próbował kupić Pekao SA i stworzyć największą finansową instytucję w Polsce. Gdy to nie wyszło, zaczął rozglądać się za mariażem.
Wybór padł na
BRE, którym kierował wówczas
Wojciech Kostrzewa, niemal równolatek
Stypułkowskiego, podobnie jak on dawny działacz studencki. Tyle, że Stypułkowski działał aktywnie w związku socjalistycznym, a Kostrzewa w antykomunistycznym.
Po latach im to nie przeszkadzało.
Tymczasem od jesieni 1997 roku w
Polsce rządziła koalicja AWS-UW, a fuzja takich dwóch banków nie mogła dokonać się bez zgody rządu (skarb państwa zachował dla siebie obligacje, które stanowiły 1/3 kapitału Handlowego).
Prezesi obu banków uchodzili za ludzi bardzo wpływowych. A jednak okazali się za słabi, gdy weszli w konflikt z personami, których wpływy były - przez moment - nie do przebicia. Z szefami
PZU Jamrożym i Wieczerzakiem.
W styczniu 1999 roku skarb państwa zdecydował się dokapitalizować
PZU obligacjami
Banku Handlowego - w sumie na sumę około
600 mln złotych.
PZU stał się
poważnym udziałowcem Handlowego, a jego szefowie zamierzali fakt ten wykorzystać.
Fuzję banków ogłoszono w lipcu 1999 roku.
Stypułkowski miał być prezesem, Kostrzewa zadowolił się funkcją pierwszego wiceprezesa, ale Władysław Jamroży i Grzegorz Wieczerzak powiedzieli "nie".
Prasa spekulowała, że po prostu nie chcieli powstania silnej instytucji finansowej, która mogła pomieszać ich plany.
W 2000 roku inwestorzy sprzedali akcje amerykańskiemu
Citibankowi.
Wydawałoby się, że to wielka szansa dla
Stypułkowskiego.
Znał ludzi z
Citi, tam zdobywał szlify bankowca. Jednak
Amerykanie potraktowali polski bank (wkrótce zmienił nazwę na Citi Handlowy) jako peryferyjny.
Gdy przygotowywana była fuzja
Handlowego z BRE, wartość tego drugiego była o połowę mniejsza niż pierwszego. Dziś większą kapitalizację ma
BRE.
 |
|
Cezary Stypułkowski - Prezes PZU SA oraz Jacek Dębicki - Naczelnik GOPR.
Dnia 1 września 2005 roku w Warszawie odbyło się uroczyste przekazanie dotacji prewencyjnej PZU SA i PZU Życie SA dla Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dotacja w wysokości 3 milionów złotych została przeznaczona na realizacje zadań statutowych. Jest to najwyższa dotacja w historii GOPR.
Foto: PZU Życie SA
|
| |
Stypułkowski nie wahał się, gdy w 2003 roku zaproponowano mu kierownictwo
PZU, największego polskiego ubezpieczyciela, z którego mniejszościowym udziałowcem
Eureko skarb państwa toczył od lat spór prawny.
W
PZU prezesi wciąż się zmieniali.
Poprzednik Stypułkowskiego - Zdzisław Montkiewicz - był człowiekiem
Leszka Millera, ale nie cieszył się zaufaniem ministra skarbu
Piotra Czyżewskiego.
W tle sporu był
prezydent Kwaśniewski, który z
Millerem toczył rozmaite wojenki.
Wspólnie z
Czyżewskim (minister doskonale znał prezesa banku, bo był przewodniczącym rady nadzorczej Handlowego w czasie prywatyzacji) przeforsowali kandydaturę
Stypułkowskiego.
 |
|
Prezes PZU Cezary Stypułkowski oraz Józef Janczy, Prezez Zarządu TOPR.
Kwiecień 2005 roku - przekazanie 1,5 miliona złotych na rzecz Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przez Grupę PZU w celu poprawy bezpieczeństwa osób przebywających w górach.
Foto: PZU Życie SA
|
| |
Tyle że stanowisko prezesa spółki kontrolowanej przez skarb państwa jest równie stabilne jak siodło na dzikim koniu.
Gdy w 2005 roku wybory wygrał
PiS, było jasne, że
Stypułkowski z siodła spadnie, niezależnie od merytorycznej oceny jego działalności.
Liczył się z tym. Miał sporo propozycji pracy.
Jedną z ciekawszych złożył mu
Michaił Fridman, właściciel największego banku w Moskwie Alfa.
Choć oferta była bardzo atrakcyjna,
Stypułkowski na nią nie przystał.
Doszedł do wniosku, że Moskwa to nie jest miejsce dla niego.
Politycy PiS nie tylko odwołali Stypułkowskiego, ale próbowali wgnieść go w ziemię.
Ostrzał rozpoczął
Jacek Kurski, który
oskarżył kierownictwo PZU o nielegalne finansowanie kampanii wyborczej PO.
Choć
szybko okazało się to bzdurą, za którą Kurski musiał przepraszać, to jednak całe kierownictwo
PZU (oraz dyrektor ds. komunikacji z mediami) byli poddani śledztwu prokuratorskiemu.
Rada nadzorcza nie udzieliła
Stypułkowskiemu absolutorium, co oznaczało, że żadna poważna firma nie zatrudni go na stanowisku menedżera.
Prezes musiał toczyć walkę przed sądem.
Wygrał i na cztery lata przeniósł się do Londynu.
Został dyrektorem zarządzającym w J.P. Morgan i szefem Bankowości Inwestycyjnej tego banku w regionie Europy Centralnej i Wschodniej.
Największą transakcją banku było utworzenie w 2007 roku
joint venture Generali PPF Holding, w którym największy czeski ubezpieczyciel
Ceska Pojistovna objął 49 procent udziałów, a włoska korporacja
Generali - 51 procent.
Transakcja warta ponad
2,5 mld euro była największą tego rodzaju w
Europie Środkowo-Wschodniej.
Przed trzema laty
Cezary Stypułkowski ożenił się ponownie (po rozwodzie z poprzednią żoną przez dwie dekady pozostawał w stanie wolnym).
Jego wybranka -
Anna Klara Majewska-Stypułkowska - jest pisarką i dziennikarką, autorką książki "
Jak dobrze wyjść za mąż po czterdziestce".
W tym przypadku można być pewnym, że teza zawarta w tytule ma mocne potwierdzenie w faktach.
Witold Gadomski
10.08.2010
Źródło: Gazeta Wyborcza
http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,8228184