 |
|
Burj Khalifa jest dowodem na to, że dla Arabów nie ma rzeczy niemożliwych, a 828 metrów robi wrażenie do tego stopnia, że nawet 43 tysiące dolarów za metr kwadratowy nie zniechęca nabywców.
Foto: Gulf News Archive
|
| |
Odpowiednia arabska determinacja może dokonać naprawdę dużo, czego wyrazem było wczorajsze wielkie otwarcie najwyższego wieżowca na świecie -
Burj Khalifa.
04 stycznia 2010 roku w końcu nadeszła ta chwila, o godzinie 17 wieczorne niebo rozbłysło od tysięcy fajerwerków zapewniając niepowtarzalny widok obserwującym.
Najczęstszym komentarzem wśród osób, które przyglądały się pokazowi było po prostu – „
Piękne.”
 |
|
Popołudnie przed uroczystą inauguracją w sercu Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Dubaju.
Foto: Oliver Clarke/Gulf News
|
| |
Ludzie z całego świata przybyli by móc uczestniczyć w tym ważnym i widowiskowym wydarzeniu.
"Ten cud techniki sprawia, że wszyscy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odczuwają dumę" - mówił
Mohammad Obaid, jeden z urzędników w Dubaju.
"Jest to dowód dla świata, że gospodarka Emiratów jest stabilna" – dodał ktoś z przybyłych gości.
Relacje z inauguracji pojawiły się w licznych serwisach informacyjnych na całym świecie.
 |
|
Tłumy gości oraz VIP-ów przybyły wczoraj na uroczystość otwarcia wieży Burj Khalifa, najwyższego budynku świata.
Foto: Oliver Clarke/Gulf News
|
| |
Początkowo wieżowiec określano
Burj Dubai, jednak z powodu ostatnich wydarzeń nazwano go na cześć władcy sąsiedniego emiratu
Abu Zabi, Szejka Khalify ibn Zajeda an-Nahajana, co ma być wyrazem szczególnej wdzięczności za okazane wsparcie Dubajowi w kryzysowych dniach w końcówce ubiegłego roku. Wtedy to
Abu Zabi wspomogło
Dubaj kwotą 10 miliardów dolarów, która została przeznaczona na wykup obligacji i na zapłatę zaległych wynagrodzeń podwykonawcom. Tym samym widmo bankructwa zostało odegnane, a inwestorzy odetchnęli z ulgą.
 |
|
Spektakularny pokaz fajerwerków podczas uroczystego otwarcia najwyższego budynku świata, który zmienił nazwę z Burj Dubai na nową Burj Khalifa.
Foto: Francois Nel/Gulf News
|
| |
Niewątpliwie bez pomocy
Szejka Khalify ibn Zajeda an-Nahajana otwarcie rekordowego drapacza chmur nie byłoby tak spektakularne, a być może nawet nie doszło by do tej wielkiej inauguracji.
Dlatego podczas uroczystości w swoim przemówieniu
Szejk Dubaju Ahmed bin Saeed Al Maktoum ogłosił zmianę nazwy z
Burj Dubai na
Burj Khalifa.
 |
|
Widok z góry na cały Dubaj na pewno przyciągnie tłumy turystów, szczególnie podczas weekendów.
Foto: Ahmed Ramzan/Gulf News
|
| |
Duma Dubaju ma w sobie coś hipnotyzującego.
Wokół
Burj Khalifa roztacza się magia liczb i rekordów z nimi związanych.
Najwyższy wieżowiec i jednocześnie najwyższa wolnostojąca budowla na świecie -
828 metrów, przecież to prawie kilometr w pionie!
Największa liczba pięter –
169 i kondygnacji –
206.
Powierzchnia –
334 tysiące m2.
Najwyższy dostępny punkt obserwacyjny.
Najdłuższa winda, a właściwie windy w ilości
58 i
8 ruchomych schodów.
Ciężar budowli szacowany na około
500.000 ton.
Koszt budowy –
20 miliardów dolarów.
Pod koniec budowy robotnicy pracowali w zawrotnym tempie – jedno piętro w ciągu trzech dni.
Dane te, jak do tej pory stanowią ewenement w historii budownictwa.
 |
|
Chłopczyk korzysta z panelu obserwacyjnego z widokiem na zakątki Dubaju.
Foto: Ahmed Ramzan/Gulf News
|
| |
Jako rekordowa pod względem wysokości budowla na świecie,
Burj Khalifa wyprzedza nieukończoną jeszcze wieżę
Guangzhou TV & Sightseeing Tower w Kantonie w Chinach (610 m) i do niedawna nieprześcigniony maszt telewizyjny
KVLY w Północnej Dakocie w USA liczący 628,8 metra (2.063 stóp).
Także wieżowiec
Taipei znajdujący się na
Tajwanie, który mierząc 508 metrów (1.667 stóp) i dzierżył tytuł najwyższego w 2004 roku, musiał ustąpić pierwszeństwa dubajskiemu drapaczowi chmur.
Kolejnym przegranym konkurentem okazała się 31–letnia wieża telewizyjna
CN w Toronto w Kanadzie, która przy 553,33 metra (1.815,5 stopy) była najwyższą niezależną strukturą na lądzie od 1976 roku.
W tych zawodach przegrał również dawniej istniejący
polski maszt radiowy w Konstantynowie mający 646,38 m, który zawalił się 08 sierpnia 1991 roku.
 |
|
Panel obserwacyjny umożliwia zwiedzającym dokładne obejrzenie całego Dubaju.
Foto: Ahmed Ramzan/Gulf News
|
| |
Co dziwne, nie było problemów z zagospodarowaniem tak ogromnej przestrzeni, jaka znajduje się w dubajskim drapaczu chmur.
Powierzchnię użytkową zajmą różnorodne rodzaje działalności.
W Burj Khalifie nie zabraknie przestrzeni hotelowych i handlowych, takich jak
The Armani Hotel Dubai, czy też
Armani Residences.
Obiekty, kryjące się pod nazwiskiem znanego projektanta stanowią mieszankę luksusu i ekskluzywnej mody.
 |
|
Publiczne obserwatorium widokowe na 124 piętrze, to tylko niektóre z wielu atrakcji Burj Khalifa.
Foto: Ahmed Ramzan/Gulf News
|
| |
W wieżowcu znajdą się także miejsca rekreacyjne z przewidzianymi rozrywkami dla gości. Cztery luksusowe baseny, klub cygara, biblioteka, liczący sobie 15.000 stóp kwadratowych salon fitness i publiczne obserwatorium widokowe na 124 piętrze – to tylko niektóre z wielu atrakcji Burj Khalifa.
W wieżowcu
na 158 piętrze znajduje się nawet meczet, skąd dosłownie bliżej do nieba.
 |
|
Koniec pierwszej dekady 21. wieku z poziomu 124 kondygnacji Burj Khalifa w Dubaju wygląda imponująco.
Foto: Gulf News
|
| |
Burj Khalifa zaprojektowali architekci z biura
Skidmore, Owings and Merrill w Chicago.
Architekci połączyli tradycyjne islamskie wzory z nowoczesnym wyrafinowanym stylem, który dzięki swej uniwersalności ma szansę przetrwać próbę czasu i budzić nadal podziw, nawet kilkanaście lat później.
Źródłem inspiracji był kształt pewnego pustynnego kwiatu o nazwie
hymenocallis.
Posłużenie się jego budową, poza redukcją zawirowań wietrznych i niebezpiecznej siły podmuchów, zaprocentowało także niesamowitymi widokami niemal z każdej części wieżowca.
 |
|
Burj Khalifa jest przykładem możliwości podróży niemal z ziemi do nieba.
Foto: Ahmed Ramzan/Gulf News
|
| |
W projekcie
Burj Khalifa zadbano o najmniejsze szczegóły.
Budowlę wyposażono chociażby w automatyczne maszyny myjące tę niewyobrażalnie wielką powierzchnię szyb.
Umycie całego wieżowca z zewnątrz zajmuje od dwóch do trzech miesięcy.
Burj Khalifa pięknie wpasowuje się w panoramę miasta i już stanowi jego znak rozpoznawczy.
Ten wyjątkowy drapacz chmur jest nie tylko reprezentacją, ale właściwie zapowiedzią nowej technologii wieżowców.
Burj Khalifa jest dowodem na to, że dla Arabów nie ma rzeczy niemożliwych, a
828 metrów robi wrażenie do tego stopnia, że nawet 43 tysiące dolarów za metr kwadratowy nie zniechęca nabywców.
Aneta Gajak
05.01.2010
Źródło:
www.gulfnews.com
Treść artykułu pochodzi z serwisu:
odkryjdubaj.pl
Video
Uroczyste otwarcie wieżowca Burj Dubai oraz zmiana jego nazwy na Burj Khalifa
http://www.youtube.com/watch?v=PCsxz3-8mwk
http://www.youtube.com/watch?v=gLaPuIKWhS4&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=5Qo5apRlTnU&feature=related
Na temat rynku nieruchomości w Dubaju pisaliśmy już wcześniej w
ASTROMAN Magazine w artykułach:
Czy to koniec cudu w Dubaju?
http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=605
Apartments and Villas for sale in the UAE
http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=430
Offices for sale in the UAE
http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=429
Koniec architektonicznych marzeń Dubaju?
http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=414
Życzymy przyjemnej lektury
Redakcja ASTROMAN Magazine