 |
|
Prof. zw. dr hab. Andrzej K. Koźmiński
|
| |
Koniec rozpasanej konsumpcji, wysokich zarobków, wąskich specjalizacji, etatów. I związków — twierdzi
prof. Andrzej K. Koźmiński, polski guru zarządzania z Akademii im. Leona Koźmińskiego. Ten kryzys zmieni firmy, pracowników i ich szefów.
Nic nie będzie takie jak dawniej.
—
Skończy się rozpasana konsumpcja i wielkie zarobki. Wszystkim zmniejszą się dochody: od menedżerskiej góry poprzez specjalistów na samych dołach firmowej drabiny skończywszy — twierdzi
prof. Andrzej K. Koźmiński.
Jego zdaniem, nie utrzyma się obecny model konsumpcji.
— Planeta tego nie wytrzyma. W Chinach trwa ekspansja przemysłu samochodowego. Jak wyglądałaby planeta, gdyby każdy Chińczyk miał samochód?
Udusilibyśmy się — mówi profesor.
Nowe technologie będą nastawione na zaspokajanie potrzeb konsumentów znacznie mniejszym kosztem.
— Nie zdążymy opanować wszystkich funkcji nowej komórki, a już pojawia się nowszy model z jeszcze lepszymi funkcjami. W przyszłości rynek będzie należał do urządzeń, które będą zmieniały swoje funkcje bez konieczności tak częstej wymiany — przypuszcza Andrzej K. Koźmiński.
Korpokraci do odstrzału...
Zmiany na rynku wpłyną na styl zarządzania firmami. Coraz więcej ludzi samodzielnie będzie musiało stworzyć sobie warsztat pracy i szukać chętnych na swoje usługi i produkty.
—
Najważniejsze stanie się przywództwo i przedsiębiorczość.
Znikną średnie szczeble zarządzania. Stracą pracę "korpokraci": urzędnicy, którzy teraz za ciężkie pieniądze uprawiają w firmach swoje rytuały. Będą musieli zająć się jakąś pożyteczną pracą — zapowiada profesor.
Dzisiejszy student nie ma żadnych szans na to, że zacznie pracę w jakiejś firmie i po 40 latach odejdzie z niej na emeryturę jako wiceprezes. A jeszcze 20 lat temu to była kariera modelowa.
Znikną wielkie monolityczne korporacje, zastąpią je struktury sieciowe, holdingi kupujące potrzebne im usługi.
— Czy można sobie wyobrazić większego potwora niż General Motors? Nie da się utrzymać takiej gigantycznej struktury z dziesiątkami tysięcy niepotrzebnych stanowisk i funkcji — twierdzi Andrzej K. Koźmiński.
System zarządzania firmami będzie opierał się na mniejszych zespołach powiązanych ze sobą więziami czysto komercyjnymi.
Formalne więzi administracyjne przepadną.
—
Znikną wąskie specjalizacje, zakresy obowiązków. Pojawią się ludzie, którzy będą realizowali zmienne zadania w zmiennych warunkach: ludzie o mentalności przedsiębiorcy — twierdzi profesor.
W firmach będzie obowiązywać twarda zasada:
kto nie tworzy wartości dodanej, wypada z gry. Innymi słowy: kto nie pracuje, ten nie je.
... związkowcy także
Szefowie mają być wynagradzani oszczędniej. Znikną kominy dochodowe w amerykańskim stylu.
— W odstawkę pójdzie pojęcie "wartości dla akcjonariuszy", zachęcające do manipulacji, dzięki którym wielcy akcjonariusze i menedżerowie zawierali sojusze, uzyskując gigantyczne profity kosztem całej reszty — twierdzi profesor.
Zmaleją także dochody specjalistów. Sprawi to globalizacja.
Rośnie podaż dobrze wykształconych absolwentów z Chin i Indii.
Indian Institute of Technology już jest oceniany nie gorzej niż słynny amerykański MIT. Wszyscy zatrudnieni będą musieli w przyszłości legitymować się jakąś formą wyższego wykształcenia. Nie poradzą sobie bez niego nawet operatorzy maszyn.
Kto wobec tego wygra i zachowa wysokie dochody?
— Przedsiębiorca, czyli ktoś, kto ma pomysł i potrafi go sprzedać — twierdzi Andrzej K. Koźmiński.
Będziemy bardzo często zmieniali zawód i specjalizację.
Wśród pracowników będzie dominowała "mentalność wolnych najmitów": ludzi, którzy siebie samych traktują jako firmę.
Już teraz niektórzy sportowcy czy artyści sprzedają akcje... samych siebie. Nabywcy mają prawo udziału w ich dochodach.
Umrze lojalny, przywiązany do jednej firmy pracownik. I przestaną istnieć związki zawodowe.
— Są nierozerwalnie związane takimi bytami jak Huta im. Lenina czy Stocznia im. Lenina.
Obecne pokolenie działaczy związkowych jest ostatnie — stawia kropkę nad "i" Andrzej K. Koźmiński.
Krzysztof Adam Kowalczyk
„
Puls Biznesu”, 03.06.2009
http://bonnierbusinesspolska.pb.pl/Issue.aspx?id=6a189bea-5ef1-43a4-968c-0cd619174c84&date=2009-06-03