 |
|
Zac Efron i Vanessa Hudgens
Foto: AP / Junji Kurokawa
|
| |
Oto najwięksi idole młodego pokolenia.
Popkultura zmienia się, bezustannie tworzy swe mutacje i cytuje samą siebie.
Jeśli jednak chcemy doświadczyć esencji kultury masowej, wystarczy porozmawiać z dziećmi o idolach - aktorach, muzykach i gwiazdach telewizji.
Warto wiedzieć, czym się zachwycają i o czym pisze magazyn "Bravo".
Nie tylko dlatego, aby przyjrzeć się temu, na co wydajecie pieniądze.
Same mechanizmy, które stoją za fabrykowaniem image’u idoli dla nastolatków, są równie interesujące.
Idol jest produktem - dochodową franczyzą, która potrafi sprzedać dziesiątki pochodnych produktów, od filmów i płyt po kosmetyki i gadżety. I jak każdy dobry produkt, musi być wymyślony w najdrobniejszych szczegółach.
Co ciekawe, większość współczesnych idoli dzieci jest dużo grzeczniejsza, ułożona i konserwatywna niż parę lat temu, a to dlatego, abyście nie mieli problemów z wydawaniem na nich waszych pieniędzy.
Zac Efron i Vanessa Hudgens
Sztandarowe produkty nowej, czystej i szlachetnej dziecięcej popkultury, idealnej na czasy, w których Britney Spears goli sobie głowę na łyso i przedawkowuje antydepresanty, a Lindsay Lohan barykaduje się przed policją w domu swojej lesbijskiej kochanki.
Para wystąpiła w największym, obok "
Hannah Montana", disneyowskim megahicie - "
High School Musical".
Trzy części filmu wywołały u publiczności masową histerię, każda z odsłon prostej jak drut historii o łamiącej szkolne podziały miłości między kapitanem szkolnej drużyny koszykarskiej a cichą kujonicą zgromadziła przed telewizorami tłumy.
Telewizyjną premierę pierwszej części obejrzało w samych USA 7 mln widzów.
Trzecia, kinowa część okazała się być najbardziej dochodowym musicalem wszech czasów, zarabiając w premierowy weekend 80 mln dolarów.
Przesłanie filmu, że miłość niszczy podziały, najważniejsza jest współpraca, a marzenia spełniają się, jeśli będziemy pracować nad nimi wystarczająco ciężko, trafiły do uwikłanych w szkolne piekiełka dzieci na całym świecie.
No i aparycja aktorów - megaprzystojniak
Zac Efron jest idealnym chłopcem z plakatu, natomiast
Vanessa Hudgens ze swoją oryginalną, trochę zadziorną urodą momentami niegrzecznej dziewczynki stanowi jego doskonałe uzupełnienie.
To, że para od czterech lat spotyka się w tak zwanym realu i jest sobie raczej wierna, dodaje tylko marketingowego smaczku.
Statusu idealnych i wspaniałych nie zmienił nawet przeciek zdjęć nagiej Vanessy Hudgens do Internetu.
Fall Out Boy
Fundamentalny zespół dla subkultury emo, umalowanych, nieokreślonych płciowo wrażliwców z grzywkami, w trampkach Vans i z trupimi czaszkami na paskach od spodni.
 |
|
Fall Out Boy
|
| |
Liderem, wokalistą i kompozytorem utworów jest co prawda neurotyczny okularnik Patrick Stump, jednak prawdziwym idolem nieletnich dziewcząt został wyglądający jak emo-lalka basista Pete Wentz, który jakiś czas temu został ojcem dziecka amerykańskiej gwiazdeczki Ashlee Simpson.
Bardzo emo są również wybryki Wentza, który zanim wcielił się w rolę męża i ojca, a to potrafił mieć próbę samobójczą, a to wypuścić do Internetu zrobione iPhone’em zdjęcia swojego przyrodzenia.
Oczywiście, nijak się to ma do wybryków rockandrollowców z krwi i kości - to tylko zgrabnie opakowane skandaliki dla spędzających trzy czwarte doby w Internecie trzynastolatków.
Dla nich również powstają pisane przez wspomnianego Pete’a Wentza lekko grafomańskie teksty, które z reguły polegają na opakowywaniu w zgrabne hasełka stanów emocjonalnych przeciętnego małolata.
Muzyka, mniej lub bardziej przebojowa i czerpiąca tyle z popu co z hard core’u, zostaje w tym wszystkim gdzieś w tle.
Ewa Farna
Serca polskich nieletnich dziewcząt należą do zwykłej i skromnej dziewczyny z sąsiedztwa - Ewy Farny.
Polsko-czeska śpiewająca nastolatka wygrała "Szansę na sukces" w wieku 12 lat, a w Czechach zdobyła platynową płytę i została ogłoszona odkryciem roku.
 |
|
Ewa Farna
|
| |
W Polsce ta niepozorna dziewczyna szturmem zdobyła magazyny dla nieletnich oraz zawojowała stacje radiowe przebojem "Cicho".
To zasługa mocnego głosu, bystrych aranżacji, a przede wszystkim wizerunku, czyli świetnie wyreżyserowanej przeciętności.
Nadwiślański Internet popełnił poważny błąd, ogłaszając młodziutką wokalistkę "nową Dodą". Ewa Farna jest polskim dowodem na to, że era epatowania seksualnością, reżyserowanymi skandalami i udawaną kontrowersją odchodzi w najmłodszej popkulturze w niepamięć.
Do zwykłego nastolatka dużo bardziej zaczyna trafiać wizerunek zwykłej, grzecznej dziewczyny z sąsiedztwa (patrz Miley Cyrus).
Doda przejadła się wszystkim tak samo jak firmowane jej pseudonimem lody, Tola z Blog 27 skompromitowała się odstręczającym zachowaniem rozpieszczonej małolaty, a Gosia Andrzejewicz odpadła z turnieju, próbując wyhodować swoich nieletnich fanów na sektę "gosiomaniaków".
Tancerze z "You can dance"
Bohaterowie programu są zbiorowym idolem współczesnego małolata - walka o sukces połączona z determinacją, talentem i jaskrawo kolorowymi ciuchami tworzy widowisko, które po prostu musi elektryzować dorastające umysły.
Prowadzony przez Kingę Rusin program bije rekordy oglądalności, wykorzystując zalewającą cały świat modę na taniec, która rozpoczęła się od romantyczno-tanecznych filmów w rodzaju "Step Up".
Akcja kolejnych edycji programu toczy się z prędkością światła, więc trudno wyróżnić w nim konkretne postacie.
W każdym odcinku mamy wielki romans, wielki dramat, niesprawiedliwą przegraną albo łzy roztkliwiającego się nad talentem danego uczestnika Michała Piroga, więc naprawdę trudno załapać, kto w danym momencie w "You can dance" jest gwiazdą - to potrafi zmienić się parę razy w ciągu odcinka.
Jonas Brothers
Zespół braci, czyli sprawdzony klasyk popkultury - wystarczy wspomnieć Hanson czy Kelly Family.
Bracia Jonas to trójka ślicznych, czarnowłosych chłopców, publicznie obnoszących się z tzw. purity rings, pierścieniami symbolizującymi dotrwanie w stanie dziewictwa aż do momentu zawarcia małżeństwa.
Mimo że ich dziewicze zapewnienia zostały obśmiane chociażby w "South Park", Jonas Brothers twardo upierają się przy swoim i dobrze na tym wychodzą finansowo.
 |
|
Jonas Brothers i Jassica Alba
|
| |
Ich muzyczna oferta to gładki jak mydło i niezobowiązujący słodki pop-rock, który w połączeniu z cherubinową urodą braci i medialnym dziewictwem sprawia, że rodzice bardzo chętnie akceptują wywoływaną przez nich histerię u swoich nieletnich córek.
Należy również dodać, że Jonas Brothers oddają 10 procent swoich zarobków na organizacje charytatywne - takich nieskazitelnych aniołów w muzyce pop nie było chyba od czasów wspomnianych już Kelly Family.
Podejrzenia o homoseksualizm średniego z braci czy romanse z modelkami jak na razie nie wpływają ani na ich zarobki, ani na ich ministrancki wizerunek.
Katy Perry
Do tej pory ostatnią, zahaczającą o estetykę rocka idolką małych dziewczynek była Avril Lavigne, której jednak z 25 latami na karku coraz trudniej idzie podtrzymywanie image’u rozbrykanej nastolatki.
Katy Perry nie popełnia tego błędu, stawiając od razu na emploi dojrzałej, seksownej babki.
 |
|
Katy Perry - Wall Papers
|
| |
Z idolek waszych kupujących "Bravo" córek to Katy Perry jest tą "kontrowersyjną".
Jej pierwszy megahit "I kissed a girl" opisywał, zgodnie z tytułem, wrażenia po pierwszym pocałunku z języczkiem z drugą kobietą.
Jak utrzymuje w wywiadach, ten epizod miał miejsce naprawdę, co oczywiście dodaje całej historii dodatkowego smaku.
Katy Perry potrafi do tego przyjść pijana na rozdanie nagród muzycznych czy też obnażać się na branżowej imprezie.
Wystylizowana na amerykańską pin-up girl nie przekracza jednak dozwolonej granicy, serwując swoim fanom grzeczny i wymuskany pop-rock z doprawionym pazurem w postaci ściekającego makijażu na teledyskach.
O prawdziwych skandalach w rodzaju Madonny czy Courtney Love możemy zapomnieć.
W swojej udawanej kontrowersji i krzykliwym image’u Perry ma szansę zająć miejsce coraz bardziej zmęczonej życiem i śpiewaniem Pink.
Miley Cyrus
Idolka wszystkich dziewczynek w wieku wczesnoszkolnym.
Niespełna 17-latka odgrywa główną rolę w serialu "
Hannah Montana", w którym zwykła, grzeczna uczennica z południa Stanów prowadzi podwójne życie jako megagwiazda pop.
 |
| Miley Cyrus |
| |
Wystylizowana na idealną nastolatkę, zarówno kochaną córkę, jak i równą kumpelę, w serialu i tekstach piosenek lansuje szlachetne wzorce, takie jak uczciwość, prawda i przyjaźń, zaś w życiu codziennym ślubuje przedmałżeńską czystość (chociaż ostatnio zmienia chłopaków jak rękawiczki).
Jej niepokalany wizerunek budowany jest na tyle konsekwentnie, że za zrobienie Cyrus ocierającej się o toples sesji zdjęciowej oberwało się takiej gwieździe fotografii jak Annie Leibowitz.
Sukces Cyrus wynikł ze skutecznego zacierania granic między odgrywaną rolą a rzeczywistą osobą - serialowe imię "Hannah Montana" również brzmi Miley, a serialowego ojca bohaterki gra jej prawdziwy papa, gwiazdor country Billy Ray Cyrus.
Pomysł na zamazanie serialowej i prawdziwej Cyrus, która robi spektakularną muzyczną karierę również pod własnym nazwiskiem, czyni z niej genialnie wyreżyserowany produkt - jej wielbiciele nie muszą zadawać sobie trudu, aby oddzielać prawdziwą ją od granej przez nią postaci.
Wokalistka ostatnio zagrała nawet na trasie koncertowej, podczas której przez połowę koncertu występowała jako Hannah Montana, a drugą we własnej, prawdziwej osobie.
Zresztą liczby mówią za siebie: dziewczyna jest obecna na listach 100 najbardziej wpływowych osób magazynu "Time" oraz najbogatszych osób przed 30. rokiem życia magazynu "Forbes".
W 2008 roku zarobiła 25 mln dolarów.
Robert Pattison
Nowy Leonardo DiCaprio z okresu "Titanica", jego rola w filmie "
Zmierzch" uczyniła go idolem nastolatek na całym globie.
Pattison zagrał najbardziej kiczowatą i romantyczną postać ostatnich lat - dobrego wampira w skórze amerykańskiego nastolatka, który zakochuje się w swojej rówieśniczce i ponosi tego konsekwencje w postaci widowiskowej naparzanki ze swoimi wampirzymi pobratymcami.
 |
|
Robert Pattison – Oskary 2009
|
| |
"Zmierzch" to olejna opowieść o zakazanej miłości, z obowiązkowym happy endem, ale również otwartym polem do kontynuacji (książkowy pierwowzór ma ich aż trzy).
Sukces produkcji jest efektem genialnego zagrania na największym marzeniu każdej nastolatki, czyli wielkiej, romantycznej miłości.
Blady i androginiczny Pattison już zrósł się z rolą wampira Cullena tak samo jak Daniel Radcliffe z rolą Harry’ego Pottera, a jego aparycji wampirzego amanta nie szkodzą na razie ani wygadywane przez niego głupoty o noszeniu protezy penisa, ani krążące plotki o jego braku higieny osobistej.
Cóż, każdy ma swoje wady, nie zmienia to faktu, że każda nastolatka marzy o porwaniu przez tego wampira.
Rihanna
Jak to się stało, że ta 20-letnia Amerykanka została megagwiazdą?
Odpowiedź wcale nie jest taka jasna.
Idolka młodych dziewczynek pod każdą szerokością geograficzną nie ma ani specjalnych warunków głosowych, ani porywających umiejętności tanecznych, ani pomysłu na karierę.
A więc?
Odpowiedzi są dwie - uroda i single.
 |
|
Rihanna
|
| |
Rihanna jest po prostu śliczną dziewczyną, która ze swoim wymyślonym na potrzeby ostatniej płyty, rozerotyzowanym wizerunkiem (za sprawą skórzanych, obcisłych kombinezonów zahaczających nawet o lekkie sado-maso) idealnie trafiła w gusta aktywnych seksualnie nastolatków.
Druga sprawa to piosenki, które w kategorii muzyka pop są doskonałymi produktami.
Siedem utworów z jej ostatniej płyty trafiło na szczyty list przebojów, w tym "Umbrella", bodaj pierwszy w historii przebój oparty tak naprawdę na monotonnym powtarzaniu jednej sylaby.
Ostatnia, bardzo nieprzyjemna afera związana z dotkliwym pobiciem Rihanny przez jej ekschłopaka Chrisa Browna wcale nie zaszkodziła jej wizerunkowi, a wręcz przeciwnie - cały świat zaczął patrzeć na nią jako na niewinną, śliczną ofiarę brutalnego i prymitywnego aktu. Sam, gdy przeczytałem o tym w Internecie, chciałem przejechać Browna samochodem i objąć pochodzącą z Barbadosu wokalistkę.
A co dopiero wasi czternastoletni synowie.
Hayley Williams
Rudowłosa wokalistka zespołu
Paramore jest kolejną realizacją wzorca twardej, śpiewającej w rockowym zespole chłopczycy.
W moim pokoleniu wszystkie aspirujące do alternatywności dziewczęta z pierwszej klasy liceum stawiały sobie za wzór Sandrę Nasic z Guano Apes czy Skin ze Skunk Anansie. Dzisiaj tę funkcję spełnia Williams.
 |
|
Hayley Williams, rudowłosa wokalistka zespołu Paramore
|
| |
Niestety, z pokolenia na pokolenie wszystko mięknie, więc Paramore jest bardziej melancholijne od swoich poprzedników sprzed paru lat, co idealnie pasuje do generacji nastoletnich internetowych wrażliwców.
Williams, chociażby ze względu na swój całkiem imponujący mezzosopran, trafia w zapotrzebowania młodego człowieka, który potrzebuje codziennie motywacji, aby walczyć z murem zabijającej go szarej rzeczywistości.
Miłość zwycięża wszystko, a inność nie sprawia, że na nią nie zasługujesz - mówi młodym ludziom zespół Paramore.
I tak jak we wszystkich powyższych przypadkach nie ma w nich nic niebezpiecznego i spokojnie możecie kupić ich płytę waszym dzieciom.
JAKUB ŻULCZYK
Dziennik.pl
10.05.2009
http://www.dziennik.pl/magazyn-dziennika/article376160/Sprawdz_za_kim_dzis_szaleja_nastolatki.html