 |
|
Brian Cowen i Barack Obama
Foto: AP / Gerald Herbert
|
| |
Irlandzki premier
Brian Cowen - to on z europejskich liderów ma największą pensję. Rocznie zgarnia około 258 tysięcy euro.
To i tak nic przy zarobkach
Baracka Obamy, który zarabia prawie 300 tysięcy euro.
Jeszcze półtora roku temu rozkład zarobków wśród politycznych liderów wyglądał zgoła inaczej.
W Europie karty rozdawała Wielka Brytania. Jej premier
Gordon Brown mógł się pochwalić rocznymi dochodami w wysokości 187 tysięcy funtów, czyli prawie 950 tysięcy złotych.
Ale teraz wyprzedziło go kilku innych liderów. I to nie tylko przez osłabienie funta.
Choć świat coraz mocniej odczuwał finansowy kryzys, to we Francji nie przeszkodziło to w dwukrotnej podwyżce prezydenckiej pensji. Dzięki niej
Nicolas Sarkozy może się pochwalić zarobkami w wysokości 240 tysięcy euro, czyli ponad 1,1 mln złotych.
W ten sposób o 12 tysięcy euro Sarkozy wyprzedza kanclerz Niemiec
Angelę Merkel, która zarabia 228 tysięcy euro, a także o ponad 40 tysięcy euro
Gordona Browna, który po przeliczeniu funtów na euro otrzymuje 199 tysięcy euro.
Jeszcze lepiej wychodzi się na rządzeniu w Irlandii.
Premier na Zielonej Wyspie zarabia bowiem 258 tysięcy euro rocznie. Tu już dało się odczuć skutki kryzysu, bo
Brian Cowen zgodził się niedawno na 10-procentową obniżkę pensji.
A jeszcze niedawno, bo w październiku 2007 roku, planowano podwyżkę dla jego poprzednika - Bertiego Aherna. Gdyby weszła w życie, pensja premiera dobiłaby do 310 tysięcy euro. Dla Irlandczyków było to jednak za dużo i z planów się wycofano.
W tym towarzystwie najlepiej wypada
Barack Obama z pensją 400 tysięcy dolarów, czyli około 292 tysiące euro, czyli około 1,4 miliona złotych.
Po przeprowadzeniu do Białego Domu, Barack Obama otrzymał solidną podwyżkę, dzięki czemu wyszedł z cienia swojej żony. Będąc senatorem, zarabiał mniej od Michelle, wówczas pracującej jako wiceprzewodnicząca ds. społecznych i zewnętrznych szpitali akademickich w Chicago.
Blado wypada przy nim rosyjski przywódca
Dmitrij Miedwiediew, na którego konto rocznie trafia tylko 67 tysięcy euro, czyli 315 tysięcy złotych.
To zaledwie o kilka tysięcy euro więcej niż w przypadku
Lecha Kaczyńskiego. Jego pensja to 296 tysięcy złotych, co daje przy obecnym kursie europejskiej waluty 63 tysiące euro.
Barack Obama
400 tysięcy dolarów, czyli
292 tysiące euro
 |
|
Brian Cowen
Foto: Thierry Charlier AP
|
| |
Brian Cowen
258 tysięcy euro
Nicolas Sarkozy
240 tysięcy euro
 |
|
Angela Merkel
Foto: Laurence Chaperon / CDU
|
| |
Angela Merkel
228 tysięcy euro
 |
|
Gordon Brown
Foto: REUTERS/Kevin Coombs
|
| |
Gordon Brown
199 tysięcy euro
 |
|
Dmitrij Miedwiediew
Foto: Mikhail Klimentyev AP
|
| |
Dmitrij Miedwiediew
67 tysięcy euro
 |
|
Premier Donald Tusk, prezydent USA Barack Obama i prezydent Lech Kaczyński
Foto: Charles Dharapak AP
|
| |
Lech Kaczyński
296 tysięcy złotych, czyli
63 tysiące euro
PW
Financial Times
Dziennik.pl - 30.03.2009
http://www.dziennik.pl/swiat/article350713/Ile_zarabiaja_swiato-wi_liderzy_.html