wydrukuj poleć znajomym zamów materiały
Od ilu lat pracuje Pani/Pan na różnych stanowiskach menedżerskich:

powyżej 20 lat
powyżej 15 lat
powyżej 10 lat
powyżej 5 lat
poniżej 5 lat
jeszcze nie byłam/-em menedżerem
nie chcę być menedżerem


Subskrypcja najnowszych ofert pracy





Nasi partnerzy:

rp.pl
gazeta.pl
onet.pl
interia.pl
wp.pl

Jak ojciec i dziadek 2009.01.03

Akio Toyoda - wiceprezes Toyota Motor Corporation. Jeśli potwierdzą się rynkowe pogłoski, wkrótce zostanie prezesem największego producenta samochodów na świecie.

Akio Toyoda – najmłodszy z dynastii menedżer Toyoty jest fanem Internetu

Foto: AFP
 
Już od dłuższego czasu 52-letni wnuk założycieli Toyoty jest wymieniany jako kandydat na szefa firmy.
Prezesami byli jego dziadek Kiichiro Toyoda i ojciec Shoichiro Toyoda.
O ile za czasów Shoichiro Toyota była reklamowana jako „światowy producent aut”, o tyle Akio będzie starał się udowodnić, że koncern nie utracił pozycji lidera.

O tym, jak rozumie pozycję lidera, opowiada jego ulubiona historyjka o trzech dentystach.
A więc było trzech dentystów. Pierwszy reklamował się jako najlepszy na świecie. Drugi jako najlepszy we Francji. Trzeci jako najlepszy w mieście. I ten miał najwięcej klientów.

– Chcę, żeby Toyota była jak ten trzeci dentysta. Kogo obchodzi najlepszy diler na świecie. Najważniejszy jest ten, który jest w moim mieście – mówi.

Należy do nowego pokolenia Japończyków, dobrze mówiących po angielsku, wystrojonych we włoskie garnitury.
Twardą szkołę biznesu przeszedł podczas zarządzania interesami Toyoty w Chinach.
Nie otrzymał też wsparcia od ojca, który zapewnił synowi pełną niezależność w działaniu.

– Ojciec przyjął taką pozycję, bo sam nigdy nie doczekał się wsparcia ze strony mojego dziadka – wyjaśnia.
Kiichiro Toyoda umarł, kiedy Shoichiro miał 20 lat.
– Dzisiaj szanuję mojego ojca, bo to mój ojciec. Ale szanuję go również jako honorowego prezesa koncernu – mówi Akio. – To bardzo dobra sytuacja – dodaje.

Z rodzinną firmą związany jest od 1984 roku.
Wielokrotnie podkreślał, że stara się nie myśleć o tym, iż jest spadkobiercą rodzinnej tradycji. Do zarządu Toyoty wszedł osiem lat temu, stając się najmłodszym w historii dyrektorem. Od trzech lat jest wiceprezesem i podlegają mu między innymi operacje europejskie.

Zarządzający dzisiaj Toyotą nie ukrywają, że fakt przynależności do najsłynniejszej rodziny przemysłowej w kraju miał znaczenie w jego szybkim awansie. I to mimo że udział klanu Toyoda w kapitale Toyoty wynosi obecnie zaledwie 1 proc.

Kiedy zaczynał karierę, ówczesny prezes firmy Fuijo Cho oraz przewodniczący rady nadzorczej Hiroshi Okuda ostrzegali, że młody Toyoda nie będzie miał w firmie jakiejkolwiek taryfy ulgowej.
– Na razie nie myślę o jakichkolwiek osobistych korzyściach. Jestem zadowolony, że mogę robić to, co robię – mówił wtedy Akio.

Najmłodszy z dynastii menedżer Toyoty jest fanem Internetu.
W 1996 roku zebrał z przyjaciółmi 1,7 tysiąca dolarów i założyli wspólnie popularny dziś portal internetowy Gazoo.com, w którym początkowo handlowano częściami zamiennymi do aut, a potem już praktycznie wszystkim, z używanymi samochodami włącznie.
Sam Toyoda przyznaje, że to przedsięwzięcie wprawdzie bardzo znane, ale nie przynosi zysków. Ale to dzięki niemu powstały m.in. internetowe sklepy z częściami do aut marki Toyota.



Nowy prezes na kłopoty Toyoty


Kłopoty w Stanach Zjednoczonych i Europie oraz pierwsza od 41 lat strata finansowa, w wysokości aż 1,6 mld dolarów za bieżący rok finansowy, to dziś najpoważniejsze kłopoty japońskiej Toyoty. A ubiegły rok Toyota zakończyła zyskiem w wysokości 26,05 mld dol.

Analitycy uważają, że sytuacja koncernu jest naprawdę poważna.
Zdaniem właścicieli i rady nadzorczej obecny prezes Toyota Motor Corporation Katsuaki Watanabe, który szefuje firmie od czterech lat, nie będzie w stanie sobie poradzić z tymi wyzwaniami. I choć kadencja prezesa Toyoty wynosi sześć lat, nasiliły się pogłoski o jego rychłym ustąpieniu. Miejsce Watanabe miałby zająć wnuk założyciela koncernu – Akio Toyoda.

Zmiany na najwyższych stanowiskach w Toyocie zazwyczaj ogłaszane są w styczniu, tyle że kiedy dotyczą one stanowiska prezesa, rada nadzorcza czeka zazwyczaj do połowy roku, aby zostały one zatwierdzone przez walne zgromadzenie akcjonariuszy.


Danuta Walewska

„Rzeczpospolita”, 30.12.2008

http://www.rp.pl/artykul/19419,241248_Jak_ojciec_i_dziadek.html 



ASTROMAN magazine


wydrukuj ten artykuł
  strona: 1 z 1
polecamy artykuły
Selena Group - increase of net profit in the very first quarter of 2019
IBM: Major Ocean Carriers CMA CGM and MSC to Join TradeLens Blockchain-Enabled Digital Shipping Platform
deepsense.ai: A comprehensive guide to demand forecasting with machine learning
Wojciech Kostrzewa nowym Prezesem Polskiej Rady Biznesu
Uroczysta Gala Nagrody Polskiej Rady Biznesu 2019
SpaceX launched 60 Starlink satellites from Space Launch Complex 40 at Cape Canaveral Air Force Station, Florida
ImpactCEE 2019: Danubia NanoTech wins the PowerUp! Grand Final 2019
Panasonic Launches Comprehensive Showroom for Residential Materials such as Kitchens in India
HPE to acquire supercomputing leader Cray. Combined Company Will Drive Next Generation of High Performance Computing
Lilium reveals new air taxi as it celebrates maiden flight
SIEMENS "Local" data processing - Edge Computing simplifies data processing in intelligent factory Amberg
Anno Borkowsky appointed to the LANXESS Board of Management
Application phase for the seventh BASF and Volkswagen "Science Award Electrochemistry" has begun
Selena Group: Tytan mounting foams of the new generation speed up the installation of doors and windows
Prestiżowe tytuły "Inwestor bez granic" przyznane podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego
strona główna  |  oferty pracy  |  executive search  |  ochrona prywatności  |  warunki używania  |  kontakt     RSS feed subskrypcja RSS
Copyright ASTROMAN © 1995-2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: TAU CETI.