wydrukuj poleć znajomym zamów materiały
Od ilu lat pracuje Pani/Pan na różnych stanowiskach menedżerskich:

powyżej 20 lat
powyżej 15 lat
powyżej 10 lat
powyżej 5 lat
poniżej 5 lat
jeszcze nie byłam/-em menedżerem
nie chcę być menedżerem


Subskrypcja najnowszych ofert pracy





Nasi partnerzy:

rp.pl
gazeta.pl
onet.pl
interia.pl
wp.pl

Sony: Popełniliśmy błędy, ale wracamy do gry 2008.09.03

W ciągu trzech lat 90 procent naszych produktów ma się łączyć z Internetem i komunikować bez kabli. W erze cyfrowej nic innego nie ma szans - mówi "Gazecie" Howard Stringer, który trzy lata temu został pierwszym w wieloletniej historii Sony szefem spoza Japonii.

Na odbywających się właśnie w Berlinie targach IFA Sony zajęło największą halę.

- Ostatnie lata nie były dla nas najlepsze. Dlatego chcemy pokazać rynkowi, że wróciliśmy na dobre - mówił Howard Stringer w Berlinie. Sony poluje zwłaszcza na fotel lidera na rynku telewizorów, najbardziej rozchwytywanego sprzętu z segmentu elektroniki użytkowej.

- Trzy lata temu mieliśmy markę, ale nie produkt, który można pokazać na targach. Dziś już mamy - mówił szef Sony, prezentując pierwszy na świecie telewizor odświeżający obraz z częstotliwością 200 Hz, pierwszy komercyjny telewizor z ekranem w technologii OLED i odbiornik, który pozwala bezprzewodowo przesyłać filmy wysokiej rozdzielczości.

Howard Stringer, prezes Sony
Fot. Junji Kurokawa AP

W przeciwieństwie do innych prezesów Stringer nie sztywnieje podczas rozmów z mediami (sam był kiedyś dziennikarzem). Rzadko ucieka się do marketingowych frazesów. Bez mrugnięcia okiem przyznaje się do błędów.

- Dziś nie ma już pracownika, który nie rozumie, że nie można sobie pozwolić na brak współpracy - twierdzi, opowiadając o typowym dla Sony bezwładzie, kiedy to poszczególne działy trzymały się kurczowo własnych celów i w praktyce ze sobą konkurowały.

- Zaszły duże zmiany, prawda, długoletni i lojalny pracowniku? - klepie po ramieniu siedzącego obok Fujio Nishidę, szefa europejskiego oddziału Sony, i puszcza oko do dziennikarzy.

- Duże - przyznaje z kwaśną miną Nishida, który słuchając lekkich słów Stringera o porażkach Sony, wygląda, jakby siedział na rozżarzonych węglach.

"Gazecie" Stringer opowiadał o tym, co Sony przegapiło na rynku, dlaczego, mając w ręku kultową markę Walkmana i wytwórnię fonograficzną, koncern dał się wyprzedzić Apple w cyfrowej muzyce. I jak zmienił się japoński kolos pod jego rządami.

 * * *

Tomasz Grynkiewicz: Miał pan okazję zagrać na konsoli Wii produkowanej przez waszego konkurenta Nintendo?

Sir Howard Stringer, prezes Sony: (potakująco kiwa głową)

I nie ma pan wrażenia, że koncentrując się na tym, by PlayStation 3 wyposażyć w zaawansowaną elektronikę i potężne procesory, Sony straciło z oczu to, co dzieje się na rynku?

- Mam. (Stringer przerywa, jakby skończył wypowiedź) Cóż mogę dodać, to krótka i trafna diagnoza. Przegapiliśmy potencjał, jaki odkryło Nintendo. Byliśmy zajęci pracami nad wydajnością procesora, premiera się przesuwała, koszty rosły. W końcu chodziło już tylko o to, by dotrwać do debiutu. Choć w jakimś stopniu dotarliśmy do tej grupy graczy dzięki „SingStar” [gra karaoke].

Oczywiście chciałbym mieć Wii w Sony. Ale pamiętajmy, że Wii i PS 3 to dwa zupełnie różne środowiska. PlayStation 3 kupują głównie osoby, które dużo czasu poświęcają na gry. Wii nie niszczy nam biznesu.

Tyle że Nintendo na Wii zarabia, a Sony wciąż dopłaca do każdej konsoli.

- Ale przychody z gier już rekompensują te straty. Następnym krokiem będzie obniżenie kosztów produkcji do poziomu, w którym zaczniemy zarabiać, i na sprzedaży samych konsol. Choć nie ukrywam, chwilę to potrwa.

Lubi pan podkreślać, że Sony ma przewagę nad konkurentami: pod jednym parasolem są filmy, muzyka, gry, konsole, odtwarzacze, telefony etc. Ale liderem rynku cyfrowej muzyki jest spółka, która nie ma takiego zaplecza - Apple.

- Zadziałał spryt Steve'a [Jobsa, szefa Apple]. Przekonał menedżerów Universal Music, że zamierza wykupić ich spółkę od Vivendi. I że robią złoty interes, podpisując umowę z Apple na dostarczanie piosenek do iTunes Music Store. Główni udziałowcy Universalu byli zafascynowani. Myśleli: nie wiemy do końca, czym jest cyfrowa muzyka, ale ten człowiek zapewni nam miliony dolarów. A dziś przyznają, że woleliby nie podpisywać tak szybko tej umowy z zapisem o cenie 99 centów za piosenkę.

Kiedy w 1997 r. trafiłem do Sony, spółka miała dalece zaawansowaną wizję cyfrowej dystrybucji muzyki. Problem polegał na tym, że nie rozumieliśmy oprogramowania. Nikt nie wiedział, jak poukładać poszczególne elementy w spółce, by projektować aplikacje. Przykładem może być niedoszły projekt "Madison" z IBM, który miał zrewolucjonizować dystrybucję cyfrowej muzyki. IBM przygotował swoją część, a na część z Sony... wciąż czekam.

U nas oprogramowanie dla konkretnego serwisu czy gadżetu powstawało praktycznie od zera. Tymczasem Jobs stworzył program i sklep iTunes jako platformę dla wszystkich obecnych i przyszłych urządzeń Apple [w iTunes można kupić muzykę i filmy do iPoda, iPhone'a czy Apple TV]. Ale wyciągnęliśmy wnioski z tej lekcji. Spędziliśmy trzy lata, by połączyć pewne punkty w firmie i by można było stworzyć PlayStation Network, serwis dla użytkowników PlayStation. Wróciliśmy do gry.

Kiedy trzy lata temu obejmował pan stanowisko szefa Sony, mówiło się, że to potężna korporacja, w której poszczególne działy mają własne cele i nie potrafią ze sobą współpracować.

- Zmieniło się. Jeszcze nie wszystko, ale pracownicy już rozumieją, o co chodzi w haśle "Sony United". W erze cyfrowej, jeśli nie współpracujesz, zwyczajnie nie masz szans. My np. w ciągu trzech lat chcemy, by 90 proc. naszych produktów mogło łączyć się z internetem i komunikować między sobą bez kabli. Bez współpracy pomiędzy wszystkimi działami nigdy tego nie osiągniemy.

Rozmawiał Tomasz Grynkiewicz

"Gazeta Wyborcza"
01.09.2008

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5650441,
Sony__Popelnilismy_bledy__ale_wracamy_do_gry.html?nltxx=856703&nltdt=2008-09-03-04-07



ASTROMAN magazine


wydrukuj ten artykuł
  strona: 1 z 1
polecamy artykuły
Selena Group - increase of net profit in the very first quarter of 2019
IBM: Major Ocean Carriers CMA CGM and MSC to Join TradeLens Blockchain-Enabled Digital Shipping Platform
deepsense.ai: A comprehensive guide to demand forecasting with machine learning
Wojciech Kostrzewa nowym Prezesem Polskiej Rady Biznesu
Uroczysta Gala Nagrody Polskiej Rady Biznesu 2019
SpaceX launched 60 Starlink satellites from Space Launch Complex 40 at Cape Canaveral Air Force Station, Florida
ImpactCEE 2019: Danubia NanoTech wins the PowerUp! Grand Final 2019
Panasonic Launches Comprehensive Showroom for Residential Materials such as Kitchens in India
HPE to acquire supercomputing leader Cray. Combined Company Will Drive Next Generation of High Performance Computing
Lilium reveals new air taxi as it celebrates maiden flight
SIEMENS "Local" data processing - Edge Computing simplifies data processing in intelligent factory Amberg
Anno Borkowsky appointed to the LANXESS Board of Management
Application phase for the seventh BASF and Volkswagen "Science Award Electrochemistry" has begun
Selena Group: Tytan mounting foams of the new generation speed up the installation of doors and windows
Prestiżowe tytuły "Inwestor bez granic" przyznane podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego
strona główna  |  oferty pracy  |  executive search  |  ochrona prywatności  |  warunki używania  |  kontakt     RSS feed subskrypcja RSS
Copyright ASTROMAN © 1995-2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: TAU CETI.