wydrukuj poleć znajomym zamów materiały
Od ilu lat pracuje Pani/Pan na różnych stanowiskach menedżerskich:

powyżej 20 lat
powyżej 15 lat
powyżej 10 lat
powyżej 5 lat
poniżej 5 lat
jeszcze nie byłam/-em menedżerem
nie chcę być menedżerem


Subskrypcja najnowszych ofert pracy





Nasi partnerzy:

rp.pl
gazeta.pl
onet.pl
interia.pl
wp.pl

Wywiad z Prof. Romualdem Krajewskim, Prezydentem Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów UEMS na kolejną kadencję w latach 2016-2019 2015.10.24

Warszawa - 22 października 2015 - "Jeśli chodzi o działania UEMS, to podstawowym jest tworzenie - wspólnie z europejskimi towarzystwami naukowymi - programów szkolenia specjalizacyjnego w poszczególnych specjalnościach i umiejętnościach. W UEMS przyjmujemy, że specjalnością są dziedziny wymienione w załączniku do dyrektywy o uznawaniu kwalifikacji. Staramy się, aby specjalizacji nie przybywało zbyt dużo, aby nie ulegały fragmentacji. Zarówno w specjalnościach i umiejętnościach tworzone są europejskie programy szkolenia. Moim zdaniem jest to niezwykle ważne, ponieważ są one wykorzystywane w programach krajowych. Dotyczy to także Polski. W ten sposób tworzony jest europejski poziom kształcenia specjalizacyjnego, co jest bardzo istotne dla jakości specjalistów, tego, co i jak robią. Wszystko to przekłada się na dobro pacjenta. To, że 'ktoś' jest szefem takiej organizacji, że cieszy się zaufaniem, powoduje, że Polacy, którzy są na ogół dobrze postrzegani, będą mieli jeszcze lepszą opinię w świecie" - stwierdził prof. Romuald Krajewski, Wiceprezes NRL, Prezydent Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów UEMS z siedzibą w Brukseli.

Profesor Romuald Krajewski, neurochirurg, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej, pewnie zwyciężył w głosowaniu na Prezydenta Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów (European Union of Medical Specialists – UEMS) na kolejną kadencję w latach 2016-2019.
Foto dzięki uprzejmości UEMS / gazetalekarska.pl / Mariusz Tomczak
 

Warszawa – 22 października 2015

W dniu 16 października 2015 profesor Romuald Krajewski, neurochirurg, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej, pewnie zwyciężył w głosowaniu na Prezydenta Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów (European Union of Medical Specialists – UEMS).

W tajnym głosowaniu Polaka poparły 23 krajowe ekipy, a jego kontrkandydata z Włoch – 4.


Obecna struktura organizacyjna European Union of Medical Specialists – UEMS.
Foto dzięki uprzejmości UEMS
 
Dzięki uprzejmości Redakcji serwisu informacyjnego „Menedżer Zdrowia” zamieszczamy poniżej pełny tekst wywiadu przeprowadzonego przez Redakcję „Menedżer Zdrowia” z profesorem Romualdem Krajewskim, po wyborze pana profesora na kolejną kadencję Prezydenta Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów (European Union of Medical Specialists – UEMS) w latach 2016-2019.

Szefowanie najstarszej organizacji lekarskiej w Europie, to sukces dla Polski i Polaków


To, że „ktoś” jest szefem takiej organizacji, że cieszy się zaufaniem, powoduje, że Polacy, którzy są na ogół dobrze postrzegani, będą mieli jeszcze lepszą opinię w świecie – stwierdził prof. Romuald Krajewski, Wiceprezes NRL, Prezydent Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów UEMS z siedzibą w Brukseli.

„Menedżer Zdrowia” : Drugą kadencję będzie pan kierował najstarszą organizacją lekarską w Europie. Został pan wybrany zdecydowaną większością głosów. Co się czuje obejmując funkcję prezydenta Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów (Union Europeenne des Medecins Specialistes – UEMS) na lata 2016-2019?

Prof. Romuald Krajewski: To sukces dla Polski i Polaków. Taki wynik, dla mnie osobiście, świadczy o dużym zaufaniu do mojej osoby oraz oznacza, że przez kolejne cztery lata będę miał dużo pracy. To także wyraz uznania dla tego, co próbowaliśmy robić w mijającej kadencji UEMS, która była szczególnie ciężka. Część kolegów miała dużo angażujących zajęć profesjonalnych, wiele było niełatwych spraw organizacyjnych, które należało załatwić. Co bardzo ważne zakończyliśmy budowę siedziby UEMS w Brukseli. Jak przy każdej budowie wiele było niespodzianek i problemów m.in. finansowych.

Strona internetowa UEMS z informacją o posiedzeniu delegatów UEMS w Warszawie.
Foto dzięki uprzejmości UEMS
 
Z czego jest pan najbardziej dumny, podsumowując dokonania minionej kadencji UEMS?  Jakie są nowe wyzwania na kolejne cztery lata?

Oczywiście każdy może ocenić i wskazać na coś innego podsumowując minioną kadencję. Dla mnie tym, co pozostanie w historii UEMS będzie siedziba. To ważna rzecz. Uważam, że jest to duże dokonanie z uwagi na trudności, na jakie napotkaliśmy. Bardzo cenię sobie także to, że w naszej organizacji wypracowaliśmy „ogólne porozumienie” i zaufanie odnoszące się do realizowanych celów, sposobu działania, podejmowania decyzji. To kapitał, który będzie procentował.
Jestem przekonany, iż w kolejnej kadencji będziemy jeszcze większą i jeszcze silniejszą organizacją. Sukcesem jest też to, że w trudnych sytuacjach nie popadliśmy w konflikty, rozdarcia – jak np. w kwestiach finansowych związanych z budową siedziby. Wydatek okazał się większy, niż wcześniej zakładano – jak, prawie przy każdej budowie. W planach mamy m.in. zmianę struktury organizacji, żeby więcej osób uczestniczyło w podejmowaniu decyzji.

Posiedzenie UEMS w Warszawie. Przemawia prof. Romuald Krajewski.
Foto dzięki uprzejmości UEMS / gazetalekarska.pl / Mariusz Tomczak
 
UEMS prowadzi działalność we wszystkich obszarach rozwoju zawodowego lekarzy.  Na czym to polega?  Za czym pan się opowiada?

Jeśli chodzi o działania UEMS, to podstawowym jest tworzenie – wspólnie z europejskimi towarzystwami naukowymi – programów szkolenia specjalizacyjnego w poszczególnych specjalnościach i umiejętnościach.
W UEMS przyjmujemy, że specjalnością są dziedziny wymienione w załączniku do dyrektywy o uznawaniu kwalifikacji. Staramy się, aby specjalizacji nie przybywało zbyt dużo, aby nie ulegały fragmentacji. Zarówno w specjalnościach i umiejętnościach tworzone są europejskie programy szkolenia. Moim zdaniem jest to niezwykle ważne, ponieważ są one wykorzystywane w programach krajowych. Dotyczy to także Polski.
W ten sposób tworzony jest europejski poziom kształcenia specjalizacyjnego, co jest bardzo istotne dla jakości specjalistów, tego, co i jak robią. Wszystko to przekłada się na dobro pacjenta.

Kolejnym elementem naszej uwagi są egzaminy europejskie, które są dobrowolne. Częścią potwierdzenia wiedzy i wykształcenia specjalizacyjnego są właśnie te egzaminy. Stają się one coraz popularniejsze. W niektórych krajach przyjmowane są jako egzaminy krajowe.
W Polsce dotyczy to trzech specjalności – urologii, anestezjologii i radiologii. Widzimy, że proces ten stale rozwija się. Egzaminy zdają także lekarze spoza UE.
W niektórych krajach zdanie tego egzaminu uznawane jest za uzyskanie tytułu specjalisty, po odbyciu odpowiedniego szkolenia.
Kolejna bardzo widoczna na zewnątrz działalność, to akredytacja międzynarodowych konferencji – nazywanych zdarzeniami edukacyjnymi. W ciągu roku akredytujemy około 1500 takich zdarzeń.

Posiedzenie UEMS w Warszawie. Prezydium obrad.
Foto dzięki uprzejmości UEMS / gazetalekarska.pl / Mariusz Tomczak
 
Na ile ustalenia i zalecenia UEMS przekładają się na Polskę i polskich lekarzy?


Zalecenia UEMS nie mają charakteru prawnego, ale są dobrym przykładem. Dla polskich lekarzy mają znaczenie w tym sensie, że jeżeli przygotowujący programy kształcenia specjalizacyjnego w Polsce korzystają z wzorów opracowywanych przez poszczególne sekcje UEMS to mają pewność, iż jest to przyzwoite kształcenie specjalizacyjne.
W wielu specjalnościach polskie programy są wzorowane czy bardzo podobne do programów opracowanych przez UEMS.

Posiedzenie UEMS w Warszawie. Sala obrad.
Foto dzięki uprzejmości UEMS / gazetalekarska.pl / Mariusz Tomczak
 
Jak pan ocenia proces kształcenia lekarzy w Polsce?  Czy coś należy zmienić?


Zwracamy uwagę na to, że obecnie programy kształcenia w wielu krajach opierają się głównie na określonym czasie kształcenia.
Nacisk kładziony jest na ocenianie wiedzy i na odbycie określonej liczby lat szkolenia.
My od dawna staramy się promować zasadę, by efekty kształcenia były oceniane jako kompetencje. To bardzo ważny element dla pacjentów. Mniej istotne jest, że lekarz szkolił się przez sześć lat, niż to, czego w tym okresie nauczył się i jakie w efekcie ma umiejętności.

Kompetencje dobrze spisane i sprawdzane pozwoliłyby uniknąć problemów związanych z czasem kształcenia. Jeden lekarz na zdobycie odpowiednich kompetencji potrzebuje siedmiu lat, a innemu wystarczą cztery lata. Wszystko zależy gdzie się szkoli, jakie ma warunki.
Sądzimy, że powinno to być przyszłością.
Pomysł taki powoli przebija się do programów szkolenia.
Wiele europejskich programów – zwłaszcza przyjmowane ostatnio – zawiera bardzo szczegółowy opis kompetencji zawodowych. Obejmują one nie tylko praktyczne umiejętności, ale i profesjonalizm, np. umiejętność porozumiewania się z pacjentami.

Wracając do Polski, naszym problemem, który występuje także w innych krajach europejskich, jest to, że programy szkolenia często są sformułowane w sposób typowy dla medycyny, czyli perfekcjonistycznie. Przykładowo wykonanie części zabiegów przewidzianych w programie specjalizacji w rzeczywistości jest trudne do wykonania lub niemożliwe. To oczywiście kwestia organizacji systemu.
Dlatego zwracamy uwagę, aby nie tworzyć programów, które są teoretycznie perfekcjonistyczne, ale mało realistyczne.

Posiedzenie UEMS w Warszawie. Przemawia prof. Romuald Krajewski.
Foto dzięki uprzejmości UEMS / gazetalekarska.pl / Mariusz Tomczak
 
Czego można życzyć panu na nadchodzącą prezydenturę Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów oraz lekarzom - praktykom?

W przypadku UEMS należy życzyć, aby atmosfera wspólnej pracy rozwijała się oraz aby wszystkie części tej organizacji – 42 sekcje, 15 komisji interdyscyplinarnych, grupy robocze, federacje tematyczne – mogły opracować dokumenty dotyczące wymagań kształcenia specjalizacyjnego na wysokim poziomie, aby w Europie przybywało lekarzy, którzy będą chcieli dobrowolnie poddać się egzaminowi europejskiemu i tym samym pokazać swoje wysokie kwalifikacje.
Zaś lekarzom praktykom należy życzyć, aby europejskie standardy były jak najszerzej wdrażane w krajowych systemach.

Posiedzenie UEMS w Warszawie. Sala obrad.
Foto dzięki uprzejmości UEMS / gazetalekarska.pl / Mariusz Tomczak
 
Często musi pan odpowiadać na pytanie, co polscy lekarze mają z tego, że Polak jest szefem UEMS?

Takie pytanie stawiane jest dosyć często. Jak już mówiłem wcześniej korzystamy m.in. poprzez uczestniczenie w pracach UEMS.
Warto podkreślić, że wkład Polaków jest duży - dwie osoby, to prezesi sekcji specjalistycznych UEMS, wiele osób w nich pracuje.

Ponadto trzeba pamiętać o tym, że polscy lekarze pracują także w Europie. Dotyczy to kilku tysięcy osób.
To, że „ktoś” jest szefem takiej organizacji, jak UEMS, że cieszy się zaufaniem, powoduje, że Polacy, którzy są na ogół dobrze postrzegani, będą mieli jeszcze lepszą opinię.
Polski lekarz przyjeżdżając do innego kraju będzie spostrzegany bardziej pozytywnie.
Jednocześnie nasza możliwość współpracy w szerokiej reprezentacji wszystkich krajów Unii Europejskiej i kilku z pobliża Europy, i dobre wzajemne relacje przekładają się na bardziej pozytywny odbiór Polski i Polaków w Europie.
To korzyść, której nie da się zmierzyć, ale jest ona nie do przecenienia.

Posiedzenie UEMS w Warszawie. Sala obrad.
Foto dzięki uprzejmości UEMS / gazetalekarska.pl / Mariusz Tomczak
 

Źródła:

UEMS


http://www.uems.eu/news-and-events/news/news-more/uems-council-warsaw  

Gazeta Lekarska

http://www.gazetalekarska.pl/  

Menedżer Zdrowia

http://www.termedia.pl/mz  



ASTROMAN Magazine

Publikacja tekstów pochodzących z wydawnictw prasowych bądź elektronicznych prezentowanych w ASTROMAN Magazine nie ma charakteru komercyjnego, służy wyłącznie celom edukacyjnym, dydaktycznym i naukowym - zgodnie z Ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994 r. (Dz. U. z dn. 23.02.1994 r. nr 24, poz. 83).



Editor-in-Chief of ASTROMAN magazine: Roman Wojtala, PhD.


wydrukuj ten artykuł
  strona: 1 z 1
polecamy artykuły
IBM and NVIDIA Collaborate to Expand Open Source Machine Learning Tools for Data Scientists
Blackbaud and Microsoft expand partnership with an integrated cloud initiative for nonprofits
Airbus and Atos awarded major cyber security contract to protect key the European Union institutions
Airbus Board of Directors Selects Guillaume Faury Future Chief Executive Officer
Hong Kong Small and Medium Enterprises Expand Global Footprint
Volvo FH milestone - millionth truck delivered at IAA in Hannover
Volvo Trucks presents future transport solution with autonomous electric vehicles
Prof. Andrzej K. Koźmiński: Trzy bariery dalszego rozwoju Polski
Volvo Trucks to introduce all-electric trucks in North America
Hong Kong: Smart Solutions for Fast-paced City
Ola Källenius to become Chairman of the Board of Management of Daimler AG in 2019
Lockheed Martin Selects Harris Corporation to Deliver F-35's Next Generation Computer Processor
Raytheon awarded production contract for Poland's Patriot
FTSE Russell promoted Poland from emerging market to developed market
Poland promoted to Developed Market status by FTSE Russell
strona główna  |  oferty pracy  |  executive search  |  ochrona prywatności  |  warunki używania  |  kontakt     RSS feed subskrypcja RSS
Copyright ASTROMAN © 1995-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: TAU CETI.