wydrukuj poleć znajomym zamów materiały
Od ilu lat pracuje Pani/Pan na różnych stanowiskach menedżerskich:

powyżej 20 lat
powyżej 15 lat
powyżej 10 lat
powyżej 5 lat
poniżej 5 lat
jeszcze nie byłam/-em menedżerem
nie chcę być menedżerem


Subskrypcja najnowszych ofert pracy





Nasi partnerzy:

rp.pl
gazeta.pl
onet.pl
interia.pl
wp.pl

Forum Gospodarcze Polska-Węgry: Musimy lepiej spożytkować kapitał przyjaźni i zwiększyć inwestycje 2013.04.02

22 marca 2013 odbyło się w Warszawie Forum Gospodarcze Polska-Węgry z udziałem Jánosa Ádera, prezydenta Węgier oraz Bronisława Komorowskiego, prezydenta Polski i wicepremiera Janusza Piechocińskiego. W debacie brali udział przedstawiciele ministerstw, agend rządowych oraz biznesu Polski i Węgier.

„Polsko-węgierska współpraca daje powody do satysfakcji. Ale nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej” - powiedział prezydent RP Bronisław Komorowski, podsumowując z polskiej perspektywy zakończone w Warszawie Forum Gospodarczego Polska-Węgry.
Foto dzięki uprzejmości PTWP / Paweł Pawłowski
 

Warszawa - 23 marca 2013

22 marca 2013 odbyło się w Warszawie Forum Gospodarcze Polska-Węgry z udziałem Jánosa Ádera, prezydenta Węgier oraz Bronisława Komorowskiego, prezydenta Polski i wicepremiera Janusza Piechocińskiego.

Gośćmi honorowymi Forum Gospodarczeg Polska-Węgry byli: János Áder, prezydent Węgier (na zdjęciu), Bronisław Komorowski, prezydent RP i Janusz Piechociński, minister gospodarki.
Foto dzięki uprzejmości PTWP / Paweł Pawłowski
 
W debacie brali udział przedstawiciele ministerstw, agend rządowych oraz biznesu Polski i Węgier
.

Podczas spotkania przygotowanego przez Grupę PTWP wymieniono wiele interesujących opinii na temat relacji ekonomicznych łączących Polskę i Węgry.

Bronisław Komorowski - prezydent RP.
Foto dzięki uprzejmości PTWP / Paweł Pawłowski
 
Podkreślono, że mamy bardzo duży, niewykorzystany potencjał współpracy gospodarczej. Równie ważne jest jednak jej rozszerzenie i rozwój na innych płaszczyznach, także politycznych, w tym w Grupie Wyszehradzkiej
.

Prezydent János Áder także podkreślił duże możliwości rozszerzenia współpracy gospodarczej obu krajów.
Foto dzięki uprzejmości PTWP / Paweł Pawłowski
 
Polecamy Państwa uwadze materiały portalu wnp.pl przygotowane podczas Forum Gospodarczego Polska-Węgry
.


Prezydenci Polski i Węgier: powinniśmy lepiej spożytkować kapitał przyjaźni


Polsko-węgierska współpraca daje powody do satysfakcji.
Ale nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej - powiedział prezydent RP Bronisław Komorowski, podsumowując z polskiej perspektywy zakończone w Warszawie Forum Gospodarcze Polska-Węgry.


Janusz Piechociński, wicepremier, minister gospodarki RP.
Foto dzięki uprzejmości PTWP / Paweł Pawłowski
 
Mimo kryzysu, nasza wymiana towarowa sięgnęła w 2012 roku 6 mld euro.
Wiele krajów nie ma tak wysokiego PKB.
Jednak nasze obroty handlowe mogą być większe, czego dowodzi przykład polsko-słowackiej lub polsko-czeskiej wymiany towarowej.


Janusz Piechociński, wicepremier, minister gospodarki RP.
Foto dzięki uprzejmości PTWP / Paweł Pawłowski
 
„W naszych kontaktach liczy się też przyjaźń, która jest podstawą zaufania”
- powiedział prezydent Bronisław Komorowski.
„To kapitał bezcenny, bez którego trudno cokolwiek robić, możemy i powinniśmy go więc lepiej spożytkować.”

Goście honorowi w pierwszym rzędzie sali obrad Forum Gospodarczego Polska-Węgry w Warszawie, podczas przemówienia Prezydenta Węgier Jánosa Ádera.
Foto dzięki uprzejmości PTWP / Paweł Pawłowski
 
Możliwość większej współpracy biznesu nie sprowadza się tylko do obu krajów, ale także do rynków trzecich - Europy Wschodniej i Południowo-Wschodniej, podkreślił prezydent RP.

Razem już osiągnęliśmy wiele celów.
Wiemy też, że tę współpracę można wzmocnić i uczynić większą, także w ramach Grupy Wyszehradzkiej.

Prezydent Węgier János Áder i Prezydent RP Bronisław Komorowski na Sali obrad podczas rozmowy nieformalnej.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
A potrzeby są duże.
Powinniśmy rozbudować infrastrukturę komunikacyjną, energetyczną i gazową, na osi północ-południe.

Lepsza sieć dróg i kolei między naszymi krajami stworzyłaby też wielki most połączeń transportowych, które będą służyć całemu regionowi EEC.

Mamy ciągle bardzo duży, niewykorzystany potencjał współpracy gospodarczej obu krajów. Ale równie ważne jest jej rozszerzenie i rozwój na wielu innych płaszczyznach, także politycznych, w tym w Grupie Wyszehradzkiej. Takie wnioski sformułowali uczestnicy Forum Gospodarczego Polska-Węgry, które odbyło się 22 marca 2013 r. w Warszawie.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
„To forum było dobrą okazją do poznania możliwości większej współpracy, a także okazją do ciekawej rozmowy, od której zwykle zaczyna się wiele nowego”
- podsumował Bronisław Komorowski.
„Liczę na konsekwentne, skuteczne wdrażanie ustaleń.”

Paneliści pierwszego panelu dyskusyjnego podczas Forum Gospodarczego Polska-Węgry, które odbyło się 22 marca 2013 r. w Warszawie.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
Prezydent Węgier János Áder
także podkreślił duże możliwości rozszerzenia współpracy gospodarczej obu krajów
.

"Węgry na Słowację eksportują więcej towarów, niż do Polski, która jest cztery razy większym rynkiem"stwierdził Prezydent Węgier János Áder.

Z tego powodu, jak także nierównowagi w węgiersko-polskiej wymianie towarowej (mamy od wielu lat nadwyżkę w obrotach handlowych), czy nierównowagi w bezpośrednich inwestycjach zagranicznych (firmy węgierskie zainwestowały w Polsce około 1,5 mld euro, nasze na Węgrzech - ponad połowę mniej), nasz partner widzi pole do zmian.

„Tę sytuację należy zmienić, mówiliśmy o tym w rozmowie z panem Komorowskim” - podkreślił János Áder.
„Mamy też pozytywne sygnały, że Węgry będą tworzyły lepsze warunki dla inwestorów zagranicznych, także z Polski.”

Paneliści pierwszego panelu dyskusyjnego podczas Forum Gospodarczego Polska-Węgry, które odbyło się 22 marca 2013 r. w Warszawie.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
Mówiąc o roli podobnych debat dla rozwoju biznesu wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński powiedział, że była ona jedną z cyklu.
Minister zaprosił też na majowy Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach.

„Zaproponowałem, aby wzięli w nim udział także przedstawiciele innych krajów, w tym afrykańskich, gdzie wspólnie możemy szukać możliwości rozszerzenia współpracy”powiedział wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.

Paneliści drugiego panelu dyskusyjnego podczas Forum Gospodarczego Polska-Węgry, które odbyło się 22 marca 2013 r. w Warszawie.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
Organizatorami Forum Gospodarczego Polska-Węgry byli: Ministerstwo Gospodarki RP, Ministerstwo Gospodarki Narodowej Węgier, Hungarian Investment and Trade Agency oraz grupa PTWP, organizator Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach
.


Duży potencjał do zwiększenia polsko-węgierskiej współpracy


Mamy ciągle bardzo duży, niewykorzystany potencjał współpracy gospodarczej obu krajów. Ale równie ważne jest jej rozszerzenie i rozwój na wielu innych płaszczyznach, także politycznych, w tym w Grupie Wyszehradzkiej.

Takie są ogólne wnioski z pierwszej sesji Forum Gospodarczego Polska-Węgry w Warszawie.

„Miniony rok przyniósł spadek polsko-węgierskiej wymiany towarowej o 4 proc., do 5,9 mld euro” - powiedziała wiceminister gospodarki Grażyna Henclewska.
„Polski eksport zmalał nieco mniej (o 2 proc.), import więcej (o 7 proc.). Głównym powodem był nadal odczuwalny globalny kryzys gospodarczy w obu krajach, choć silniej na Węgrzech, gdzie PKB zmalało.”

Grażyna Henclewska - podsekretarz stanu, Ministerstwo Gospodarki RP.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
„Należy mieć nadzieję, że ten rok przyniesie odwrócenie tych tendencji”
- powiedziała wiceminister gospodarki Grażyna Henclewska.
„Głównym motorem i czynnikiem sukcesu może być głębsza integracja naszych krajów, np. w Grupie Wyszehradzkiej. Pomoże to pogłębić współpracę gospodarczą i zwiększyć konkurencyjność gospodarek. Służyć to będzie stabilizacji sytuacji nie tylko w regionie, na osi północ-południe, ale i w całej UE.”

Grażyna Henclewska przypomniała, że polska przewodniczy do lipca Grupie Wyszehradzkiej.

W październiku 2012 roku podczas spotkania ministrów spaw zagranicznych podpisano wspólną deklarację i przygotowano list w sprawie polityki przemysłowej, który przesłano m.in. do Komisji Europejskiej.
Podpisano wtedy także Memorandum of Understanding w sprawie modernizacji rynku gazów w regionie.
Prace nad tym projektem będą kontynuowane.

„Celem naszego rządu jest także nadanie nowych impulsów Grupie Wyszehradzkiej, po przejęciu w niej prezydencji” - powiedziała Victoria Horwath, wiceminister gospodarki narodowej Węgier.

Viktória Horváth - podsekretarz stanu, Ministerstwo Gospodarki Narodowej Węgier.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
Węgry przewidują poszerzenie kontaktów gospodarczych i politycznych, a także zaproponowanie konkretnych projektów.
Jednym z nich będzie porozumienie izb gospodarczych obu krajów, w celu lepszego poznania przedsiębiorstw
.

„Strategicznym celem jest też wspieranie rozwoju współpracy gospodarczej w Europie Wschodniej, bowiem tam widzimy też bardzo duży potencjał rozwoju” - dodała Horwath.

Jako przykład korzystania w wzajemnych doświadczeń podała chęć skorzystania z dobrego wykorzystania przez Polskę środków unijnych dla sektora MŚP, a zarazem gotowość podzielenia się wnioskami z funkcjonowania bonów turystycznych na Węgrzech.

W dyskusji inni uczestnicy panelu podawali przykłady możliwości rozszerzenia współpracy, ale także wskazywali na jej bariery
.

Robert Świechowicz - członek zarządu, dyrektor finansowy, PESA Bydgoszcz SA.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
Robert Świechowicz, członek zarządu PESA Bydgoszcz
stwierdził, że pomimo udanej realizacji dostaw partii tramwajów do miasta Szeged i uzyskania wymaganych certyfikatów, spółka nie może wystartować w dwóch innych przetargach publicznych - kolei węgierskich i dostaw tramwajów dla Budapesztu.
Powodem jest określony kształt wymaganych referencji.

Renata Juszkiewicz, prezes Central Eastern European Commerce Council, podała przykłady restrykcyjnych przepisów, ograniczających wolną konkurencję na rynku handlu wewnętrznego na Węgrzech
.

O potrzebie stabilizacji przepisów mówiła z kolei Natalia Soczo, członek zarządu Grupy MOL.


Polska-Węgry: inwestycje mogą być większe


„Dobrze być środkowym Europejczykiem, bo to tu jest najbardziej optymistyczna część Europy. To tu mieszka sukces” - stwierdził Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych podczas panelu "Wzajemne inwestycje, wzajemna współpraca" w ramach Forum Gospodarczego Polska-Węgry.

Sławomir Majman, prezes zarządu Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
O sukcesie mogą z pewnością mówić węgierskie firmy, które zdecydowały się na inwestycje w Polsce, jak i polskie inwestujące na Węgrzech.
Ale zgodnym zdaniem dyskutantów takich firm jest jeszcze po obu stronach zbyt mało
.

Poziom wzajemnych inwestycji polsko-węgierskich nie jest jeszcze w pełni zadowalający, a dyskusja dotyczyła tego, jak ożywić kontakty między krajami.

O tym, jak ożywić współpracę między oboma krajami dyskutowali uczestnicy panelu.

Zdecydowanie więcej powodów do satysfakcji mają Węgrzy - ich firmy zainwestowały w Polsce trzykrotnie więcej, niż polskie na Węgrzech.

W naszym kraju obecne są takie przedsiębiorstwa jak koncern farmaceutyczny Gedeon Richter, czy deweloper TriGranit, a paliwowy potentat znad Dunaju MOL jest notowany na warszawskiej giełdzie
.

Co przyciąga do Polski węgierski biznes?

„To co inwestorów z innych krajów - czarodziejskie słowo: stabilność gospodarcza, finansowa i polityczna” - odpowiadał Sławomir Majman, prezes PAIiIZ, a jego słowa potwierdzali praktycy biznesu.

Tomasz Nemeth, prezes Gedeon Richter Polska, wskazał trzy atuty Polski.

„Pierwsza rzecz to stabilność, przede wszystkim legislacyjna. Wprawdzie jako przemysł farmaceutyczny nie jesteśmy zadowoleni z kilku ostatnich ustaw, dotyczących naszej branży, ale też nie było żadnych radykalnych zmian w prawie, żadnych prawnych rewolucji” - stwierdził Nemeth, który zwrócił również uwagę na dobrze wykwalifikowaną siłę roboczą.
„Nigdy nie mieliśmy problemów z zatrudnieniem wysoko kwalifikowanych pracowników w naszej branży” - powiedział prezes Gedeon Richter.

Jego zdaniem, ważnym, acz niedocenianym atutem, jest współpraca z władzami lokalnymi
.
„Wiele zależy od podejścia samorządów, czy traktują firmę jedynie jako źródło dochodu, czy jako partnera. My nie możemy narzekać” - ocenił Tomasz Nemeth.

Dla inwestorów ważna jest również wielkość polskiego rynku i lepsza obecnie niż na Węgrzech dostępność finansowania
.

„Inwestycje w duże centra handlowe, w jakich się specjalizujemy są obecnie możliwe do zrealizowania w Polsce” - podkreślał Tomasz Lisiecki, dyrektor zarządzający w TriGranit Development, dodając, że na Węgrzech jest problem z pozyskaniem finansowania dla dużych inwestycji, bo banki - na tamtym rynku przede wszystkim austriackie - mocno ograniczyły swoją aktywność.

Tomasz Lisiecki podkreślał, że z drugiej strony polski rynek nieruchomości jest postrzegany jako drogi
.

„Za centrum handlowe Manufaktura w Łodzi uzyskano cenę, jaką zapłacono by w Niemczech. Dlatego inwestorzy w tym sektorze będą raczej zainteresowani węgierskim rynkiem, który jest oceniany jako tani przy nabywaniu takich aktywów jak centra handlowe czy biurowce” - powiedział Tomasz Lisiecki.

„Weszliśmy do Polski w 2004 roku i nigdy nie baliśmy się ryzyka politycznego, mimo że, jak wiemy, polska i węgierska polityka bywa kapryśna. Wejście do Polski było sukcesem” - podsumował Lisiecki.

Ważna jest też atmosfera wokół biznesu.

„W krajach zachodnich ludzie są obecnie pesymistyczni, mają negatywne nastawienie, natomiast Polacy są optymistami" - podkreślał Michel Kiviatkowski, partner zarządzający firmy audytorskiej Mazars.

Również polscy przedsiębiorcy na Węgrzech nie narzekają na swoje węgierskie biznesy.

„Jesteśmy na rynku węgierskim od 1996 roku i bardzo dobrze się na nim czujemy” - powiedział Piotr Pekowski, prezes Bella Hungaria - węgierskiej spółki Toruńskich Zakładów Materiałów Opatrunkowych.

Podkreślał podobieństwa w mentalności obu nacji, co ułatwia prowadzenie biznesu, ale zwracał też uwagę na znaczące niekiedy różnice w regulacjach.

W Polsce wystartowaliśmy w 1800 przetargach publicznych, na Węgrzech tylko w 20. A to dlatego, że więcej przetargów w zasadzie nie było, u nas funkcjonuje rozbudowany system zamówień publicznych, na Węgrzech sprzedaż odbywa się w inny sposób” - powiedział Pekowski, dodając, że jeśli się chce prowadzić biznes w innym kraju, trzeba dobrze poznać właśnie taką regulacyjną, ale rynkową specyfikę.

„Jeśli chodzi o stopień koncentracji na rynku w naszej branży, to polski rynek jest mniej więcej trzy lata w tyle za węgierskim” - oceniał Piotr Pekowski.

Wojciech Kuśpik – prezes zarządu PTWP SA, inicjator Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
Na brak zamówień na Węgrzech nie narzekał też specjalnie Zbigniew Palenica, członek zarządu Solaris Bus & Coach.


„Węgry są dla nas miłym rynkiem, zrealizowaliśmy tam już 8 projektów, m.in. kontrakt na dostawę trolejbusów do Debreczyna” - stwierdził Palenica, który jednak z lekkim niepokojem oceniał najnowszą węgierską strategię wspierania inwestycji.

„Trzeba szukać nowych rynków, ale efektem otwarcia na wschód może być to, że miejsca pracy przeniosą się do Chin” - przestrzegał Zbigniew Palenica, członek zarządu Solaris Bus & Coach.

Tomasz Nemeth oceniał, że dotychczasowa nierównowaga we wzajemnych inwestycjach polskich i węgierskich firm raczej nie będzie się zmniejszała.


„To raczej węgierski kapitał będzie napływać do Polski a nie odwrotnie, bo szybki rozwój gospodarczy spowodował, że duży polski rynek jest dla węgierskich firm bardzo atrakcyjny” - stwierdził szef Gedeon Richter.

Peter Farago, wiceprezes Węgierskiej Agencji Handlu i Inwestycji wyraził nadzieję, że na ów atrakcyjny, polski rynek za dużymi, węgierskimi firmami pójdą również mniejsze.

„Duże firmy węgierskie już w Polsce są, dobrze by było, by mniejsze węgierskie firmy rozpoczęły działalność” - stwierdził Farago.

Jego polski odpowiednik Sławomir Majman uznał, że to samo można odnieść do polskich przedsiębiorców.

„Male firmy jeśli decydują się na inwestycje zagraniczne, z reguły robią to w krajach najbliższych” - stwierdził szef PAIiIZ.

Obaj specjaliści od zachęcania zagraniczny inwestorów - polski i węgierski - zgodnie jednak twierdzili, że procesu ożywienia wzajemnych kontaktów nie da się przyspieszyć decyzjami administracyjnymi.

„Nie trzeba nic przyspieszać. Powinniśmy nawzajem poznawać swoje rynki. Przez ostatnie lata straciliśmy się z oczu, nie obserwowaliśmy się tak uważnie, jak należało” - powiedział Peter Farago.

„Teraz zaczynamy czuć się pewniej w Europie, zaczynamy rozglądać się dookoła i dostrzegamy naszych sąsiadów” - wtórował mu Sławomir Majman, który podkreślał, że warunkiem ożywienia polsko-węgierskich kontaktów gospodarczych jest wzajemna informacja o obu rynkach, poznanie się biznesów obu krajów.


Czas na powrót do polsko-węgierskiej współpracy


„Polska i Węgry mają wspólny, niewykorzystany potencjał rozwoju. Oba kraje przez lata były nastawione głównie na Zachód, tam szukając szans gospodarczych. Czas na powrót do większej współpracy dwustronnej i regionalnej” - przekonywał Marek Kłoczko, sekretarz generalny KIG.

Marek Kłoczko - sekretarz generalny, Krajowa Izba Gospodarcza.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
We współpracy Polski i Węgier, mającej tysiącletnią tradycję, mało było przykładów różnic w poglądach i działaniach. Dzieliliśmy natomiast wspólny los, szczególnie pod II wojnie światowej, i wspólne cele: walki o awans gospodarczy i należne miejsce na świecie. Tym niemniej warto wskazać na różnice występujące między nami” - powiedział Marek Kłoczko podczas pierwszej sesji Forum Gospodarczego Polska-Węgry.

Inny był nasz punkt startu do przemian demokratycznych i rynkowych. Węgry przez cały XX wiek miały wyższy poziom rozwoju gospodarczego i zamożności, niż Polska.

Natomiast Polska wykazała się większą dynamiką przemian i rozwoju, obecnie tamte różnice zatarły się.

Węgry należą do krajów o najbardziej otwartych gospodarkach, czego przykładem jest najwyższy w naszym regionie poziom eksportu w PKB (90 proc.).

Pewne różnice można dostrzec również w poszukiwaniu modelu społecznego w obu krajach, lecz głównie jest to wynik układu sił politycznych, niż istotnych odmienności.

Zdaniem Philippe Michalak, partnera zarządzającego Mazars na Węgrzech, motorem rozwoju Europy od 20 lat są kraje EEC
.

Ten stan nadal się utrzymuje, ale można go wzmocnić.

Płaszczyzną silniejszej współpracy regionalnej, nie tylko na polu gospodarczym, lecz i politycznym, może się stać z pewnością Grupa Wyszehradzka.

Philippe Michalak - partner zarządzający, Mazars na Węgrzech.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
„Należy pamiętać, że Europa dzieli się na ‘północ’ i ‘południe’”
- stwierdził Michalak.
„Oba nasze kraje zaliczają się kulturowo do krajów północy, więc bardziej aktywna też powinna być rola Grupy Wyszehradzkiej.”

Philippe Michalak wskazał na nierównowagę w relacjach.
Przykładem są dwukrotnie większe bezpośrednie inwestycje firm węgierskich w Polsce, niż polskich na Węgrzech.
"Powinna istnieć tu symetria, którą może wzmocnić wola polityczna"stwierdził Philippe Michalak.

O postrzeganiu Polski, Węgier i całego regionu ECC przez rynki finansowe, mówił Paweł Graniewski, p.o. członka zarządu Giełdy Papierów Wartościowych.
Według niego, instytucje finansowe różnie oceniają nasze kraje
.

Paweł Graniewski - delegowany przez Radę Giełdy do Pełnienia Funkcji w Zarządzie, Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie SA.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
Na przykład z perspektywy takich organizacji, jak MFW, czy EBI, mogą one oferować więcej pieniędzy, niż w projektach inwestycyjnych mogą je zagospodarować Polska i Węgry.
Ale tego typu instytucje zainteresowane są finansowaniem inwestycji dużej wartości, co najmniej 30-50 mln euro, przeważnie infrastrukturalnych lub energetycznych
.

Tymczasem w strukturze obu naszych krajów dominuje sektor MŚP.

Z kolei międzynarodowe fundusze inwestycyjne chcą inwestować w papiery dłużne państw i korporacji.

"Można nawet się martwić, że tak dużym zainteresowaniem cieszą się polskie obligacje skarbu państwa, bowiem jest to forma zachęty do zadłużania się państwa" - dodał Graniewski.

Wspólnym problemem krajów Grupy Wyszehradzkiej, ale także Bułgarii i Rumunii, jest znacząca ostrożność banków do finansowania tych gospodarek.

Jest to konsekwencja przyjętych międzynarodowych rozwiązań, jako reakcja na wcześniejsze - ale głównie na Zachodzie - nie zawsze rozsądne kredytowanie.
Dlatego banki mają tendencję do selektywnego inwestowania, najchętniej bardzo bezpiecznych projektów.

Tymczasem własne zasoby finansowe obu państw są relatywnie małe.

Polska w perspektywie kilku lat potrzebuje m.in. 100 mld dolarów na modernizację i rozwój energetyki.

Pewnym rozwiązaniem jest działalność spółki Inwestycje Polskie, lecz potrzeby inwestycyjne przekraczają jej możliwości, a ponadto finansowania potrzebuje głównie sektor MŚP.

Renata Juszkiewicz, prezes Central Eastern European Commerce Council, zwróciła uwagę na problemy destabilizujące rozwój.

W regionie są nimi przede wszystkim regulacje i restrykcyjne przepisy, naruszające zasady wolnej konkurencji na rynku handlu wewnętrznego.

Renata Juszkiewicz - prezes, Central Eastern European Commerce Council, Polska.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
„Dyskryminowany handel nie może funkcjonować, bo nie może pełnić dobrze swoich funkcji”
- stwierdziła Renata Juszkiewicz.
„Tracą na tym podwójnie konsumenci. Raz, bo nie korzystają z możliwości swobodnego wyboru towarów, dwa - ponieważ warunki takie nie przyciągają inwestycji zagranicznych, które pośrednio także wzmacniają konsumpcję.”

Juszkiewicz przypomniała, że praktykom protekcjonistycznym próbuje przeciwdziałać właśnie CEECC, skupiające organizacje handlu i dystrybucji w regionie.

O potrzebie stabilizacji przepisów, szczególnie w branży paliwowej, mówiła Natalia Soczo, doradca zarządu Grupy MOL.
Przypomniała, że kryzys gospodarczy szczególnie silnie uderzył właśnie tę branżę.
Na przykład na Węgrzech popyt na paliwa zmalał o 15 proc
.

Natalia Soczo - doradca zarządu, MOL Group.
Foto dzięki uprzejmości PTWP
 
„Węgry już są ważnym rynkiem dla PESA Bydgoszcz”
stwierdził Robert Świechowicz, członek zarządu, dyrektor finansowy PESA Bydgoszcz.
„W 2012 roku PESA Bydgoszcz dostarczyła 9 niskopodłogowych tramwajów Swing dla miasta Segedyn (Szeged). W inauguracyjnym kursie jednego z nich wziął udział prezydent RP Bronisław Komorowski. Kontrakt był modelowo zrealizowany, choć jego pozyskanie nie było proste, a wymogi certyfikacji - jedne z najtrudniejszych w Europie.”

Niestety, także rynek węgierski cierpi na wady związane z zamówieniami publicznymi.

PESA chciała wystartować w przetargu ogłoszonym Koleje Węgierskie (MAV).
Niedawno chciała wziąć udział w przetargu na dostawę tramwajów dla Budapesztu.
W obu przypadkach nie mogła nawet złożyć oferty, choć m.in. posiada potrzebne certyfikaty wyrobów, ponieważ nie spełniała warunków referencyjnych zapisanych przez zamawiających.

„Takie praktyki psują dobre relacje obu krajów, których kultura organizacyjna jest tak bliska” - podkreślił Robert Świechowicz, członek zarządu, dyrektor finansowy PESA Bydgoszcz.


Autor: Piotr Stefaniak, redaktor wnp.pl


Źródło:

 
 



ASTROMAN Magazine - 2013.03.17

Nowy system Universal Trading Platform może przyciągnąć nowych inwestorów na GPW

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1425  


ASTROMAN Magazine - 2013.03.16

Europejskie organizacje profesjonalistów krytykują polskie budownictwo drogowe

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1424  


ASTROMAN Magazine - 2013.03.12

Polska była oficjalnym Partnerem Targów CeBIT 2013 w Hanowerze

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1421  


ASTROMAN Magazine - 2013.02.15

Tytuły "Ten, który zmienia polski przemysł" za rok 2012 zostały wręczone

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1408  


ASTROMAN Magazine - 2013.01.27

PAIiIZ: Polskie przepisy hamują napływ zagranicznych inwestycji do Polski

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1398  


ASTROMAN Magazine - 2013.01.15

Polska specjalność: usługi dla międzynarodowego biznesu

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1389  


ASTROMAN Magazine - 2013.01.10

Prof. Leszek Balcerowicz: Sensowne działania antykryzysowe to są takie, które trwale usuwają bariery rozwoju gospodarki

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1381  


ASTROMAN Magazine - 2012.12.22

Dariusz Rosiak: Dyktatura bylejakości

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1372  


ASTROMAN Magazine - 2012.12.09

Prof. Witold Orłowski: Trwałe miejsca pracy tworzone są tylko w sektorze prywatnym

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1364  


ASTROMAN Magazine - 2012.10.21

Ranking najdynamiczniej rozwijających się gospodarek na świecie 2012

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1335  


ASTROMAN Magazine - 2012.10.15

Forum Gospodarcze Czechy-Polska z udziałem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego i Prezydenta Czech Vaclava Klausa

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1334  


ASTROMAN Magazine - 2012.10.07

Prof. Witold Orłowski: Zbyt duży by upaść

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1326  


ASTROMAN Magazine - 2012.09.11

Rola innowacji w walce z kryzysem gospodarczym. World Technopolis Association, Gliwice 2012

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1310  


ASTROMAN Magazine - 2012.08.04

Polska - Chiny. Polskie wizyty i delegacje w Chinach dla rozwoju współpracy gospodarczej

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1287  


ASTROMAN Magazine - 2012.03.13

Janusz Steinhoff: Nowy podatek zaszkodzi wydobyciu miedzi, srebra i gazu z łupków

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1201  


ASTROMAN Magazine - 2012.03.02

Robert Gwiazdowski: Gazowa gra. Gazprom a Polska i Unia Europejska

http://www.astroman.com.pl/index.php?mod=magazine&a=read&id=1189  



ASTROMAN Magazine

Publikacja tekstów pochodzących z wydawnictw prasowych bądź elektronicznych prezentowanych w ASTROMAN Magazine nie ma charakteru komercyjnego, służy wyłącznie celom edukacyjnym, dydaktycznym i naukowym - zgodnie z Ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994 r. (Dz. U. z dn. 23.02.1994 r. nr 24, poz. 83).



wydrukuj ten artykuł
  strona: 1 z 1
polecamy artykuły
SAMSUNG. The Galaxy Note9 Unpacked 2018 Takes a Leap Toward a More Connected World
SAMSUNG. Nowy Galaxy Note9 - dla tych, którzy pragną mieć wszystko
LANXESS plans to sell remaining 50 percent stake in joint venture ARLANXEO to Saudi Aramco
"Pępowina" zaprojektowana w Warszawie poleci na Marsa. Mechanizm zaprojektowali i wykonali inżynierowie z SENER Polska
Cisco Announces Intent to Acquire Duo Security for USD2.35 billion
NVIDIA. Why GeForce Is the Graphics Platform of The International 2018
Pipistrel Alpha Electro aircraft. First flight of an electric aircraft in Finland
Bridgestone premieres leading-edge products and solutions offering ultimate efficiency, convenience and sustainability at IAA 2018
Harley-Davidson Accelerates Strategy to Build Next Generation of Riders Globally
China-Europe Railway Express (Zhengzhou): The Silk Rail Road Gets on Track
Volkswagen's all-electric I.D. R race car sets a new standard at the world's highest road race at the 2018 Pikes Peak International Hill Climb
The Microsoft Inspire 2018: Opening doors for partner innovation, growth and differentiation
Intercept Sets Distance Record for Lockheed Martin's Hit-to-Kill Patriot Advanced Capability PAC-3 MSE
ESA: New satellite launch extends Galileo's global reach
Atos to acquire American company Syntel to create global digital transformation leader for USD3.4 billion
strona główna  |  oferty pracy  |  executive search  |  ochrona prywatności  |  warunki używania  |  kontakt     RSS feed subskrypcja RSS
Copyright ASTROMAN © 1995-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: TAU CETI.